Grupa teatralna "Klepsydra" w Zakładzie Karnym w Wierzchowie

  • Napisane przez  Inf. UM w Kaliszu Pomorskim
Grupa teatralna "Klepsydra" w Zakładzie Karnym w Wierzchowie

Gdzie i kiedy tęsknota za wolnością może się spotkać z wolnością? Otóż wtedy, gdy na zaproszenie Zakładu Karnego w Wierzchowie pojadą tam z piosenkami soliści grupy teatralnej „Klepsydra”, działającej przy kaliskim Liceum. Tak było także w miniony poniedziałek (23 listopada), podczas kolejnego występu przed osadzonymi.

Takich występów licealistów było już kilkanaście. Ale ten okazał się znowu niezwykły, niepowtarzalny, bo za każdym razem inni są soliści, inna jest publiczność. Nie zmienia się jedynie to, że pierwsi przychodzą za te kraty i wychodzą, a drudzy za kratami zostają. Zostają, ale z myślami naprowadzającymi na drogę do tego, o czym marzą najbardziej i czego najbardziej im brak – normalności, którą dać może tylko wolność.

Mimo tak różnych miejsc, zajmowanych po obu stronach więziennych murów, solistów i widzów połączyły przywiezione pieśni. Zwłaszcza te, nucone wspólnie, gdy cała sala śpiewała „Tyle słońca w całym mieście” czy „Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy”. Albo chóralnie odgadywała tytuły prezentowanych wcześniej utworów.

- Walory wychowawcze waszych występów są nieocenione – dziękował opiekunce „Klepsydry” kpt Maciej Słomka. – My także dziękujemy. Nie tylko za pokazanie, iż między niebem a piekłem jest jeszcze czyściec. Bo przede wszystkim za to, iż w niesieniu dobra tam, gdzie go brakuje, możemy realnie uczestniczyć – odpowiedziała Joanna Mączkowska.

Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto