Dyskusja w sprawie wiatraków w Broczynie i gminie Czaplinek. Jakie jest Wasze zdanie?

  • Napisane przez  DSI
Fot. Marcin Naruszewicz Fot. Marcin Naruszewicz

Wspólnie ze Stowarzyszeniem "LOBELIA" walczymy w kancelarii prawnej w Poznaniu o zastopowanie proceduralne budowy turbin wiatrowych w Gminie Czaplinek - Poinformował Marcin Naruszewicz, Burmistrz Czaplinka na swoim profilu społecznościowym.

Po tym wpisie rozgorzała dyskusja nad zasadnością działania.

W odpowiedzi na to burmistrz uzupełnił o kolejny post, w którym czytamy:

Ponieważ rozwinęła się dyskusja wokół turbin wiatrowych informuję, że wiatrak w Broczynie, (który ma powstać) będzie miał 200 m wysokości. Na podstawie ustawy o wiatrakach zablokuje w promieniu 2 km możliwość zabudowy mieszkaniowej. Broczyno ma ogromny problem. Idziemy w stronę budowy farm fotowoltaicznych - Poinformował Marcin Naruszewicz, Burmistrz Czaplinka na swoim profilu społecznościowym.

W tej sprawie głos zabrało Stowarzyszenie Ludzi Nieobojętnych "Lobelia"

„W związku z dyskusją na portalu Facebook dot. stanowiska Burmistrza Czaplinka oraz "Lobelii" w kwestii instalacji wiatrowych, przedstawiamy poniżej realny wymiar finansowy planowanej inwestycji.
Przede wszystkim należy podkreślić, że żadna turbina wiatrowa nie ma powstać na terenie należącym do gminy.
Z perspektywy gminy i mieszkańców instalacje wiatrowe nie przynoszą tylu korzyści jak mogłoby się na pozór wydawać. Oczywiście gminy zarabiają na podatku od nieruchomości, jednak wejście w życie ustawy z dnia 7 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw, spowodowało, iż podatek ten jest wyliczany jedynie od wartości "części budowlanych" (np. maszt, fundament). Pozostałe elementy instalacji (np. generator, układ sterowania, turbina), których wartość jest największa, nie wpływają na wysokość należnego gminie podatku od nieruchomości. Farmy wiatrowe nie stanowią też przedsięwzięcia, które zapewnia znaczącą liczbę miejsc pracy. Mając przy tym na uwadze, że wraz z powstaniem farm wiatrowych okoliczne tereny istotnie tracą na potencjale gospodarczym czy turystycznym, ostateczny bilans zazwyczaj wypada negatywnie. Jeżeli zaś chodzi o korzyści finansowe poszczególnych mieszkańców, to bez wątpienia zyskują ci, którzy wydzierżawili swoje nieruchomości inwestorom. Natomiast cała reszta, tj. zdecydowana większość mieszkańców okolicznych terenów, musi pogodzić się ze sporym spadkiem wartości swoich nieruchomości i zablokowaniem nowej zabudowy mieszkaniowej. Planowane turbiny wiatrowe mają mieć wysokość 200 m - jedne z najwyższych na świecie. Dla porównania Pałac Kultury ma wysokość 237 m.

Jakie jest Wasze zdanie

Dodatkowe informacje

  • Przeczytaj jeszcze:
Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto