Siedmioletni Maks ze Złocieńca potrzebuje na turnus rehabilitacyjny

  • Napisane przez  DSI
Fot. Siepomaga.pl Fot. Siepomaga.pl

Krzyk… Przeraźliwy, nieustający krzyk. Tak wyglądał pierwszy rok życia naszego syna. Nikt nie umiał nam odpowiedzieć dlaczego? Nikt nie umiał pomóc Maksiowi. Dopiero kiedy skończył 3 latka, zdiagnozowano u niego autyzm. Nie ma na to lekarstwa, musimy nauczyć się z tym funkcjonować i dać szansę naszemu dziecku na łatwiejszy kontakt z otaczającym światem. Dlatego tak bardzo potrzebujemy turnusów rehabilitacyjnych… - Informuje na stronie zweryfikowanej przez Fundację Siepomaga zbiórki

Opiekując się synem, musimy mieć cały czas oczy dookoła głowy. Maksiu potrafi uciec, wybiec na ulicę. Chwila nieuwagi może skończyć się dramatycznie. Synek nie potrafi mówić, komunikacja z nim jest bardzo utrudniona. Każdy dzień jest wyzwaniem, każdy dzień to nieustająca walka o przyszłość dziecka. Żeby nauczyło się świata i żeby świat nauczył się jego odmienności – czytamy dalej.

Maks kilkukrotnie w ciągu roku jeździ na turnusy rehabilitacyjne. Zawsze po powrocie z takiego wyjazdu widać spore postępy u Maksia,

Niestety, koszt jednego turnusu to spory wydatek, rzędu 6 tysięcy złotych. Najbliższy szykuje się już w lipcu a rodzice nie mają na niego środków. Proszą więc o pomoc.

Dziecko musi zostać objęte wielospecjalistyczną opieką terapeutyczną, by jego uszy na nowo zaczęły słyszeć, oczy widzieć, ręce odczuwać, usta mówić, a serce przypomniało sobie co to znaczy kochać…niestety specjalistyczne turnusy przekraczają nasze możliwości finansowe dlatego zwracamy się o pomoc bo zrobimy wszystko co możemy aby Maks radził sobie z codziennym życiem.

Poniżej wejście do zbiórki

Dodatkowe informacje

  • ISSUU:
  • Przeczytaj jeszcze:
Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto