Drawa liderem III ligi

  • Napisane przez  mksdrawa.futbolowo.pl/
MKS Drawa Drawsko. Fot. Adam Cygan, archiwum DSI MKS Drawa Drawsko. Fot. Adam Cygan, archiwum DSI

Drawa gromi Pomorze Potęgowo 6:0 (3:0). Bramki strzelali: Marek Hermanowicz , Mateusz Owedyk 2x, Artur Kapeliński, Grzegorz Wawreńczuk, Bartek Zdunek.

Pomorze Potęgowo po zwycięstwach nad Pogonią II Szczecin oraz Gwardią Koszalin wydawało się przeciwnikiem co najmniej trudnym jednak zwycięstwo 6:0 zdecydowanie zaprzeczyło takim twierdzeniom. 

Pierwsza połowa stała na dobrym poziomie oczywiście patrząc na poczynania gospodarzy. Drawa miała zdecydowaną przewagę. Dość powiedzieć, że goście nie oddali ani jednego celnego strzału na naszą bramkę, a jedyne uderzenie Pomorza poszybowało kilka pięter nad bramką Kaczmarczyka. Mimo takiej przewagi pierwsza bramka wpadła dopiero w 22 minucie meczu, a jej strzelcem został Marek Hermanowicz, który popisał się pięknym strzałem lewą nogą. Mówiąc "mimo takiej przewagi" mam na myśli fakt, że do tej bramki mieliśmy minimum 3 stuprocentowe okazje na otwarcie wyniku.  Drugi gol to przytomny strzał Artura Kapelińskiego, który dzisiaj wspólnie z Brzeziańskim stanowił o ataku Drawy. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 3:0, a ten ustalił tuż przed gwizdkiem Mateusz Owedyk. 

Druga odsłona meczu wydawała się jakby zaczęła się pod nieobecność Drawy. Nasi zawodnicy przez pierwsze 20 minut pozostali myślami chyba w szatni oddając pole przeciwnikowi. W 52 min goście stanęli przed szansą na pierwszego gola i pierwszy celny strzał w tym meczu jednak "11" marnuje Patryk Pytlak. To nadal nie obudziło Drawy z letargu i na naszą bramkę sunęły kolejne ataki Pomorza. Większość z nich kończyły się spalonymi jednak wśród kibiców wywoływały konsternację. Taka sytuacja trwała mniej więcej do 72 minuty gdy wreszcie gospodarze ukrócili zapędy przyjezdnych i Mateusz Owedyk po rykoszecie pokonuje po raz drugi bramkarza gości wyprowadzając Drawę na  wynik 4:0. Od tej chwili drawszczanie atakowali z jeszcze większym zaangażowaniem niż w pierwszej połowie i w 82 minucie piękną indywidualną akcję kończy bramką Bartek Zdunek. Wydawało się, że bramek wpadnie jeszcze kilka mimo, że do końca meczu pozostało tylko kilka minut. Niestety słaba skuteczność w ostatnich akcjach spowodowała, że ostatnim strzelcem w tym meczu został Grzegorz Wawreńczuk, który sam mógł strzelić co najmniej 2 bramki. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem 6:0, który i tak możemy uznać za "niski" biorąc pod uwagę sytuacje jakie marnowali drawszczanie.

 

Podsumowując był to mecz, który dał wiele przyjemności drawskim kibicom i pokazał jaki drzemie w Drawie potencjał. W tej chwili nie ma sensu wytykać ewentualnych błędów ale pozostaje się cieszyć z tak wysokiego zwycięstwa no i z ... lidera, który teraz nosi nazwę MKS DRAWA DRAWSKO POMORSKIE!

 

Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto