Wyświetlenie artykułów z etykietą: zolte
Uwaga - Odkryto cały arsenał broni i pocisków. Zobacz video i zdjęcia
Wielkie odkrycie i wielkie niebezpieczeństwo - tak w skrócie można określić sytuacje, która miała miejsce w ciągu ostatnich dwóch dnia między miejscowościami Żółte i Rydzewo w gminie Drawsko Pomorskie. W bezpośrednim sąsiedztwie drogi odkryty został magazyn pocisków, które w tym miejscu przeleżały od czasów II wojny światowej.
Odkrywca powiadomił policję
Pociski zostały znalezione przez jednego z mieszkańców regionu, który poszukiwał metalowych przedmiotów. Gdy zorientował się, że może mieć do czynienia z pociskami powiadomił w miniony poniedziałek policję. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili, że na miejscu znajdują się niewybuchy. Miejsce musiało zostać zabezpieczone do czasu przyjazdu patrolu rozminowywania.
Straż Miejska zabezpieczyła teren
Funkcjonariusze straży miejskiej ustawili w tym miejscu mobilny posterunek i przez 24 godziny na dobę pilnowali miejsca w którym dokonano tego niezwykłego odkrycia. Wojskowi saperzy wykopali ponad 60 pocisków zarówno moździerzowych jak i artyleryjskich, które zdetonowane zostały na terenie poligonu drawskiego. Według przypuszczeń wojskowych w tym miejscu musiał być magazyn broni i amunicji podczas walk o ziemię drawską. Jest to jedno z największych odkryć niewybuchów w ostatnim czasie w naszym regionie.
Dodatkowe informacje
- Film
Piłkarskie zmagania sołectw w Suliszewie
W sobotę 1 sierpnia o godz. 10 na boisku sportowym w Suliszewie odbył się już szósty turniej organizowany przez stowarzyszenie „Aktywna Wieś”. Tym razem zawodnicy grali w piłkę nożną.
Do zawodów przystąpiły tylko trzy sołectwa z terenu gminy Drawsko Pomorskie: Suliszewo, Zarańsko i Żółte. Zawody sędziował Dariusz Jakubowski. Rozgrywki odbywały się systemem każdy z każdym 2 x 20 minut.
Wyniki rywalizacji:
- Zarańsko 2 - 1 Żółte
- Suliszewo 4 - 2 Zarańsko
- Suliszewo 6 - 1 Żółte
Klasyfikacja sołeckiego turnieju piłki nożnej:
- 1. Suliszewo
- 2. Zarańsko
- 3. Żółte
Klasyfikacja ogólna po szóstym turnieju "Aktywna Wieś 2015":
- 1. Suliszewo 71 pkt
- 2. Zarańsko 66
- 3. Żółte 64
- 4. Dalewo 49
- 5. Łabędzie 48
- 6. Rydzewo 36
- 7. Jankowo 32
- 8. Linowno 16
- 9. Mielenko Drawskie 12
- 10. Gudowo 8
Stowarzyszanie składa podziękowania dla Sołectwa Suliszewo za poczęstunek i oprawę całych zawodów. Po zmaganiach w piłkę nożną przewidziana jest przerwa. Sołectwa wrócą do rywalizacji w listopadzie, kiedy zostanie rozegrany turniej fustalu.
Trójbój Tlenowy w Jankowie - malej stolicy sportów siłowych
W minioną sobotę po raz drugi w tym roku Stowarzyszenie Aktywna Wieś zorganizowało turniej dla mieszkańców gminy Drawsko Pomorskie. Turniej pod nazwą Trójbój Tlenowy odbył się w Jankowie w siłowni mieszczącej się w świetlicy wiejskiej. Gospodarzem turnieju była sołtys Jankowa Agnieszka Krymowska - Janusz a prowadzącym Mariusz Rufkiewicz wraz z członkami Stowarzyszenia Sportów Siłowych RUFIAN w Jankowie.
Do turnieju zapisało się siedem sołectw, które rywalizowały w trzech konkurencjach. Każde sołectwo wystawiło do turnieju po dwóch zawodników, którzy przystąpili do rywalizacji zgodnie z wylosowaną kolejnością.
Pierwsza konkurencja to wyciskanie sztangi leżąc na ilość powtórzeń (sztanga miała ciężar 80 % masy ciała zawodnika), najlepszym zawodnikiem w tej konkurencji był Maciej Jakubowski z Suliszewa, który wycisnął 32 razy sztangę ważącą 65 kg. Dawid Wójcicki z Dalewa zalicza 31 powtórzeń sztangą ważącą 60 kg. a Kamil Wróbel z Dalewa 29 powtórzeń sztangą ważącą 55 kg.
Druga konkurencja to podciąganie się na drążku nachwytem w szerokim rozstawie rąk. W tej konkurencji najlepiej spisał się Dawid Wójcicki z Dalewa, podciągnął się 25 razy, Kamil Wróbel z Dalewa podciągnął się 17 razy a Michał Karolewski z Łabędzia 15.
Trzecią ostatnią konkurencją było ćwiczenie na tricepsy tzw. poręcz, Najwięcej bo aż 32 razy podciągnął się Maciej Jakubowski z Suliszewa, tuż za nim był Dawid Wójcicki z Dalewa 31 podciągnięć jako trzeci Adam Szuta z Jankowa 25 podciągnięć
Końcowa klasyfikacja sołectw z Trójboju Tlenowego
- I miejsce DALEWO 154 pkt
- II miejsce SULISZEWO 116 pkt
- III miejsce JANKOWO 101 pkt
- IV miejsce ŻÓŁTE 81 pkt
- V miejsce NĘTNO 80 pkt
- VI miejsce ŁABĘDZIE 68 pkt
- VII miejsce ZARAŃSKO 51 pkt
Za poszczególne konkurencje zawodnicy otrzymali medale i dyplomy a trzy najlepsze sołectwa puchary pozostałe sołectwa pamiątkowe dyplomy ufundowane dzięki dofinansowaniu gminy Drawsko Pomorskie na realizację zadania upowszechniania sportów na terenie wiejskim
Prześlij relację - zrobiłeś zdjęcia, chcesz pokazać ciekawą informację, wydarzenie, miejsce lub coś co może być interesujące dla mieszkańców gmin, miejscowości powiatu drawskiego. Zapraszamy. Pisz Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Gram na chwałę Pana – wędrówka po drawskich dzwonach (cz. II)
W pierwszej części artykułu zabrałem Państwa w podróż po dzwonach w południowo –wschodniej części gminy Drawsko Pomorskie. Wspólnie odkryliśmy tajemnicę najstarszego dzwonu znajdującego się w Gudowie, prześledziliśmy niezliczone wymiany tych instrumentów w Linownie, ciekawą wędrówkę karwickiego dzwonu do Suliszewa oraz niezwykłą pamiątkę pierwszej wojny światowej w Dalewie.
Dziś przemierzamy gminę w kierunku północnym, skupiając się na dzwonach znajdujących się w świątyniach parafii pw. Św. Stanisława B.i M. w Zarańsku oraz Wniebowstąpienia Pańskiego w Brzeźnie.
- Zarańsko, kościół p.w. Św. Stanisława B i M.
Podobnie jak w Suliszewie i Dalewie, tuż przy neoromańskim kościele w Zarańsku stoi dzwonnica mieszcząca w sobie dwa dzwony, a właściwie jeden, gdyż drugi stoi obok dzwonnicy. Jeden z nich został wykonany w Tucznie w 1843 roku przez znanego już nam z Linowna Boettgera. Na powierzchni płaszcza znajdują się inskrypcje mówiące o ludwisarzu oraz dacie wykonania dzwonu, sentencja z Ewangelii „Chodźcie, gdyż wszystko już gotowe” oraz nazwiska patronów kościoła, przedstawicieli wspólnoty, pastora i nauczyciela. Drugi dzwon został odlany z żeliwa w 1923 roku w dolnosaksońskim Bockenen przez firmę Ulrich& Weule.
Sama dzwonnica jeszcze przed kilkoma lata była w katastrofalnym stanie technicznym i odstraszała swoim wyglądem. Z nią i wiszącym w niej dzwonem wiąże się ciekawa historia.
Randall Schönebeck mieszkający w Kalifornii, poszukiwał swoich przodków. Jego pradziadek wyemigrował niegdyś do Stanów Zjednoczonych. W trakcie swoich poszukiwań dowiedział się, iż jest przodkiem rodziny von Wedel, która niegdyś była właścicielem majątku w Zarańsku. W 1992 roku udał się do wsi przodków, gdzie znalazł dzwon odlany z brązu w 1843 roku, na którym widniało nazwisko radcy ziemskiego von Wedla. Dzwonnica był już wtedy w katastrofalnym stanie, a przęsło zardzewiało do tego stopnia, że nie można już było bić w dzwon.
W kolejnych latach stan techniczny dzwonnicy pogarszał się. Sam kościół był dobrze zachowany, stojąca obok dzwonnica zaś do tego stopnia zniszczona, że proboszcz nakazał ściągnięcie z niej dzwonów i umieszczenie starszego z nich w piwnicy plebanii.
Z biegiem lat do 2009 roku, członkowie związku rodziny von Wedel, spośród których część pochodziła z gałęzi zarańskiej, postanowili odrestaurować dzwonnicę, aby dzwon mógł ponownie przywoływać członków wspólnoty na nabożeństwa. Taki zamiar przyświecał też fundatorowi instrumentu Hassonowi Ernstowi Ottonowi Wilhlemowi von Wedlowi, rotmistrzowi z Zarańska.
Celem projektu stało się odrestaurowanie dzwonnicy i dzwonów. W pierwszej kolejności zanalizowano stan dzwonów i resztki budulca dzwonnicy. Analiza dzwonu wykazała, że sam dzwon jest w dobrym stanie. Polski architekt wykonał projekt rekonstrukcji dzwonnicy. W trakcie zjazdu rodziny von Wedel podjęto decyzję o sfinansowaniu całego przedsięwzięcia przez potomków zarańskich właścicieli.
Dzwonnica w Zarańsku przed i po remoncie. Na zdjęciu po prawej stronie widoczny dzwon z 1923 roku. Fot. Z. Kocur, D. Puchalski
Już jesienią 2009 roku zainstalowano kamienny fundament. Rozebrano także drewnianą przybudówkę kościoła, która groziła zawaleniem. W 2010 kontynuowano prace, aby w sierpniu 2010 roku podczas mszy ekumenicznej z udziałem biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego i rodziny von Wedel dokonać uroczystego powieszenia dzwonu i poświęcenia dzwonnicy. Młodszy dzwon wyeksponowano tuż obok dzwonnicy.
- Żółte, kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP
Wzniesiony w 1710 roku przez Carla Berndta von Birkholza kościół jest najważniejszym zabytkiem w Żółtem. W wieży niedawno wyremontowanej świątyni wisi siedemnastowieczny dzwon, blisko sto lat starszy od obecnej budowli kościoła. Okoliczności jego odlania zostały uwiecznione w postaci napisu zdobiącego płaszcz:
Roku 1612 zmarł Friedrich von Birckholtz dziedzic na Żółtem, kiedy pan Elias Doge [był] pastorem, Hans Pape sołtysem, Ties Pape, Thomas Pape byli przewodniczącymi [rady parafialnej. M [istrz] Hans Monnick 16..3 ”
Dzwon wykonany przez Hansa Monnicka w 1613 roku dla kościoła w Żółtem. Fot. D.Puchalski
Hans Monnick był znanym stargardzkim ludwisarzem, który przejął warsztat po Joscie van Westenie. Pod koniec swojego życia odlał dwa dzwony na zlecenie rodziny von Birkholtz: w Nowym Łowiczu (o którym mowa będzie w III części wędrówki) oraz właśnie w Żółtem. Sam dzwon jest swoistego rodzaju hołdem dla wybitnego przedstawiciela rodziny patronów Friedricha wystawionym zapewne przez jego syna Kaspara. Wielu badaczy różnie interpretowało nieczytelną datę odlania dzwonu. Jedyna możliwą datą jest tu natomiast rok 1613, gdyż Hans Monnick zmarł ok. 1618 roku.
W dzwonnicy znajdziemy też dwudziestowieczny dzwon żeliwny. Wcześniej wisiał tam najstarszy dzwon, który został oddany na potrzeby prowadzącego wojnę cesarstwa w 1917 r. Wzmiankę o nim znajdujemy także w protokołach wizytacyjnych parafii z 1700 roku. Był to późnogotycki dzwon o średnicy 90 cm i masie 60 cetnarów. Na szyi tego dzwonu umieszczono napis: „sa vi marai † katerina † bite m”, czyli „Santa virgo Maria † Katarina † Bitte M [początek daty]”.
Karla Ruprechta sądzi, że dzwon też został odlany również przez Hannsa Monnicka, co może być bardzo prawdopodobne, gdyż Hans Monnick zmienił charakter liternictwa z używanego na swoich dzwonach dopiero po 1603 roku. Wcześniej stosował minuskułę późnogotycką, a większość napisów zapisywał w języku łacińskim. Zastosowanie rzymskiej litery M jako początku roku również nie wyklucza Monnicka z autorstwa dzwonu. Wprawdzie znany jest tylko jeden przypadek zapisania roku wykonania instrumentu cyframi rzymskimi (Jaglice - 1586), jednak być może właśnie w tym samym okresie Monnick odlał dzwon dla Żółtego.
- Rydzewo, kościół pw. Świętej Trójcy
Niespełna 5 kilometrów na północ od Żółtego leży Rydzewo. Skręcając w centrum wsi w lewo natkniemy się na kamienny kościół pochodzący z przełomu XVI i XVII wieku.
Obecnie w wieży kościoła znajduje się dzwon odlany w 1866 roku przez R. Muellera. Jest prostym dzwonem zdobionym jedynie gładkim fryzem u góry i pogrubionym wieńcem u dołu. Na jarzmie znajduje się napis zdradzający ludwisarza: „R. Müller O. Busse 1866”.
Wnętrze wieży w Rydzewie i dzwon z 1866 roku. Fot. Z. Kocur
W wieży można jednak łatwo zauważyć, że znajdują się tam miejsca na trzy dzwony. O jednym z nich nie wiem zbyt wiele. Prawdopodobnie był najstarszym z instrumentów pochodzącym nawet z początków XVI wieku. Wiadomo, że posiadał napis wykonany gotycką minuskułą „mara de cc p ihrer s -cr-r-vs.” Co oznaczało „Maria deus sanctus pater Jhesus Christus”. Choć nie ma o tym wzmianki, musiał zostać skonfiskowany w 1917 roku, gdyż nie widnieje już w katalogu zabytków z 1934 roku.
O wiele więcej wiadomo o drugim z nieobecnych dzwonów. Celowo użyłem tu stwierdzenia „nieobecnych”, gdyż instrument ten wciąż istnieje, tylko nie znajduje się w Rydzewie. Wykonał go stargardzki ludwisarz Jakob Ingermann w roku 1542. W górnej części płaszcza był on zdobiony bogatym fryzem, pod którym znajdowała się inskrypcja ujęta we fryzy wnękowe z rozdzielnikami w postaci kwiatonów i plakiet z wyobrażeniami Chrystusa Ukrzyżowanego. W środkowej części płaszcza umieszczono dwie plakiety przedstawiające św. Annę Samotrzeć oraz św. Jana Ewangelistę.
Inskrypcja na dzwonie składała się z napisu „help got vnde maria iacop ingermann anno dni m ccccc xxxxii”, co należy tłumaczyć jako „Dopomóż Boże i Mario. Jacob Ingermann. Roku Pańskiego 1542.
Dzwon z Rydzewa na cmentarzysku dzwonów w Hamburgu. Fot. za Tureczek M. op. cit. (dzięki uprzejmości Z. Mieczkowskiego)
Dzwon ten znajdował się w rydzewskiej świątyni do 1941-43 roku, kiedy to został skonfiskowany na potrzeby niemieckiego przemysłu zbrojeniowego i przewieziony do huty w Hamburgu. O całym precederze pisałem już przy okazji dzwonów w Linownie. Na szczęście jakimś cudem, dzwon ten znalazł się wśród szczęśliwie ocalonych. Po wojnie nie mógł wrócić do macierzystej parafii, gdyż Rydzewo znalazło się w granicach Polski. Z tego powodu został przekazany do Landeskirchenamt w Monachium i dziś zapewne znajduje się w jednej z bawarskich świątyni.
- Nętno, kościół pw. Matki Bożej Anielskiej
Tuż za Rydzewem znajduje się wieś Nętno. Tamtejszy kościół pochodzi z XVII wieku. dzwon wykonany w 1729 roku w Kołobrzegu rzez Johanna Heinricha Scheela. Górę dzwonu zdobią dwa pasy ornamentu w formie pionowo ustawionych liści akantu. Dzwon posiada nieczytelną dziś inskrypcję w języku łacińską, którą treść znamy z przekazu z 1883 roku. Napis głosi:
„RESEDENTE COMMENDATORORE ET SATRAPA SCHVELBEIN / DOMINO DOMINO / GISBERTO DE BODELSCHWING / UT PATRON/ EJUSQUE NOMINE /JUSDICENTE PRAESIDE DOMINO / EWALD DE GOLTZ /ET COMMENDAM RESPICEIENTE PRAEFECTO DOMINO / CAROLO BIRNER, NEC NON MYSTERIA RELIGIONIS EXPLICANTE PASTORE DOMINO / DAVYD DE KUPKE / SUM REFUSA UTJ VIDES SJC / ANNO CURRENTJ / PER O.H. HEN. SCHEEL FUSOREM COLBERG”
Treść napisu wymienia fundatorów dzwonu: komtura i starostę komandorii świdwińskiej Esperta von Bodelschinga, patrona kościoła Ewalda von der Goltza, kamlarza komandorii Carla Birnera. Na dzwonie uwieczniono także nazwisko ówczesnego pastora, którym był Dawid Kype oraz adnotację o ludwisarzu Heinrichu Scheel z Kołobrzegu.
Dzwon ten jest o tyle ciekawy, że uwieczniona w nim została przeszłość Nętna, które wraz z Rydzewem i Łabędziami historycznie związane były nie z ziemią drawską, a świdwińską oraz władającymi tam komturami.

Dzwon w Nętnie (1729). Fot. Z. Kocur.
Obok wiszącego w wieży kościelnej dzwonu znajduje się miejsce na jeszcze jeden instrument. Niestety jest ono puste. Do 1917 roku wisiał tu starszy dzwon, bliźniak tego z Rydzewa. Wykonał go Jakob Ingermann w 1542 roku. Pochodzący ze Stargardu ludwisarz ozdobił dzwon ornamentalnymi dekoracjami oaz plakietami z głowami świętych w aureolach. Również na tym dzwonie miała znajdować się inskrypcja oddzielona plakietkowymi wyobrażeniami Chrystusa Ukrzyżowanego i rozetek głosząca:
„help got unde Maria † iakop † ingermann † anno *
dm † m * ccccc * in * den * xxxxii”
„Dopomóż Boże i Mario. Jakob Ingermann. Roku Pańskiego 1542.”
Sam dzwon został oddany podczas pierwszej wojny światowej.
- Łabędzie, kościół pw. Michała Archanioła
Łabędzie są najdalej na północ wysuniętą miejscowością gminy Drawsko Pomorskie. Podobnie jak Nętno i Rydzewo również ta miejscowość jest historycznie związana z ziemią świdwińską. Pozostałości tych związków widać w kościele będącym jedynym na terenie gminy, który należy do parafii pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Brzeżnie oraz dekanatu świdwińskiego.
Kamienna świątynia pochodząca prawdopodobnie z XVI wieku przechodziła na przestrzeni wieków wiele zmian. Sygnaturka kościoła została wyprowadzona prawdopodobnie na przełomie XVII i XVIII wieku. Dziś wiszą w niej dwa dzwony.
Mniejszy z dzwonów był jeszcze czas temu swoistą zagadką, która przysporzyła mi nie lada trudności. Dzwon wyglądał na bardzo stary. Dzięki serii zdjęć przesłanych przez Zbigniewa Kocura udało się rozszyfrować inskrypcję wykonaną minuskułą późnogotycką. Napis brzmi: „help godt so got ick iochgim karste desse clocce a dni v lxiiii", co oznacza mniej więcej
"Dopomóż Boże. To ja Iochgim [Jochim] Karste[de] odlałem ten dzwon. R[oku] P[ańskiego] [1] 564".
Fragment inskrypcji na dzwonie w Łabędziach. Fot. Z. Kocur
Treść inskrypcji oraz przedwojenne inwentarze zabytków pozwoliły na zidentyfikowanie tego dzwonu jako dzwonu pochodzącego z nieistniejącego kościoła w Rynowie (pow. łobeski). Prawdopodobnie po wojnie został on przeniesiony do Łabędzi, będących wtedy siedzibą parafii.
Dzwon został odlany w znanym stargardzki warsztacie ludwisarskim rodziny Karstede przez Jochima I (ojca). Mistrz umieścił na nim piękne fryzy z wici roślinnej z liśćmi i owocami oraz lilie heraldyczne pełniące funkcję rozdzielników inskrypcji.
Obok wisi drugi dzwon, którego inskrypcja zdradza całą historię:
„ALS OPFER GEGEBEN DEM KRIEGE ZUR BEUT 1917/ WIEDERERWERBEN IN SCHWERER ZEIT 1926/ 1926 GOSS MICH MEISTER STOERMER ZU ERFURT.”
„Złożony w ofierze wojnie w 1917/ oddany w ciężkich czasach 1926/ odlał mnie mistrz Stoermer w Erfurcie”
Z drugiej strony widnieją nazwiska przedstawicieli ówczesnej rady parafialnej. Inskrypcja wspomina, iż pierwotny dzwon został oddany na potrzeby prowadzonej przez cesarstwo wojny w 1917 roku. Dopiero w 1926, w tak zwanym „ciężkim czasie”, w Erfurcie odlano dzwon, który miał zastąpić ofiarowany wcześniej.
Dzwony w wieży kościoła w Łabędziach (1564 i 1926). Fot. Z. Kocur
Dzięki inwentarzom przedwojennym dana jest nam możliwość przybliżenia wyglądu pierwotnego instrumentu. Został on odlany w 1581 roku przez Bartolomeusa Koellera z Kołobrzegu a następnie przetopiony w 1853 przez Strehl także w Kołobrzegu. Na jego płaszczu widniała plakieta z wizerunkiem Chrystusa oraz inskrypcje wspominające patronów kościoła, pastora oraz przedstawicieli rady parafialnej. Drugi napis był cytatem biblijnym „Zważaj na krok swój, gdy idziesz do domu Bożego. Zbliżyć się, aby słuchać” oraz informacja o odlaniu i przelaniu dzwonu.
Trzecia, ostatnia część wędrówki, już za tydzień, a w niej Drawsko Pomorskie, Mielenko Drawskie oraz dzwony nieistniejących już kościołów na terenie poligonu drawskiego.
Bibliografia:
- Glockenturm für Saranzig: online http://www.vonwedel.com/index.php/aktuelles/glockenturm-fuer-saranzig (dostęp 04-02-2015)
- Kohte J.: Die Bau- und Kunstdenkmäler des Regierungsbezirks Köslin. Band III: Die Kreise Schivelbein, Dramburg, Neustettin, Bublitz und Rummelsburg, 1934.
- Leszczełowski J.: Żólte gawędy historyczne. 2014.
- Majewski M.: Ludwisarstwo Stargardzkie XV-XVII wiek. 2005.
- Majewski M.: „Pilgerzeichen auf Glocken in hinterpommerschen Kirchen”, Europaische Wallfahrtstudien, Bd 10, 2010.
- Ruprecht K.: Der Landkreis Dramburg. Eine Dokuementation. 1976.
- Tureczek M.: Leihglocken. Dzwony z obszaru Polski w granicach po 1945 roku przechowywane na terenie Niemiec. 2011.
- Zechlin A.: Inschriften an den Kirchengeraeten aus Schivelbein und Umgegend, BS, 1883.
Czarna kampania wyborcza. Kto się tak bawi ?
Dzisiejszej nocy rozpocznie się cisza wyborcza przez niedzielnymi wyborami samorządowymi. Od północy będzie obowiązywał zakaz prowadzenia jakiejkolwiek formy agitacji wyborczej. Kto złamie ten zakaz może liczyć na poważne konsekwencje prawne.
Przyglądaliśmy się jak wyglądała kampania wyborcza. Komitety wyborcze inwestowały głównie w reklamy zewnętrzne, plakaty, banery i ulotki. Odbywały się też spotkania wyborcze, które w większości przypadków nie cieszyły się wielkim zainteresowaniem odbiorców.
W czasie kampanii niestety pojawiły się również nieczyste zagrania w grze o mandaty zaufania. W czwartek na terenie gminy Drawsko Pomorskie w miejscowościach Żółte, Łabędzie i Rydzewo na plakatach wyborczych obecnego Burmistrza Drawska Pomorskiego Zbigniewa Ptaka oraz komitetu wyborczego Nasza Gmina Nasz Powiat To – My zostały doklejone naklejki w kolorze czarnym, których hasło miało obraźliwy charakter i cel zdyskredytować kandydatów komitetu.
Nasi internauci przesłali nam dokumentację fotograficzną, którą zamieszczamy poniżej.
Jak widać koniec kampanii wyborczej wzbudza w innych komitetach lub ludzi ich popierających agresywne zachowania, i takimi działaniami niektórzy chcą zastąpić merytoryczną walkę.
Czy użyte słowa i wulgarny język, który pojawił się na naklejkach przyniesie ich autorom więcej pożytku, czy może będzie przyczyną klęski? Czy kampania prowadzona poprzez tzw. „opluwanie kontrkandydatów” odniesie sukces ? Dziś odpowiedzi na te pytania nie znamy. Poznamy ją po wyborach. Z pewnością w niedzielę wszyscy powinniśmy iść do urn, aby oddać mądry głos, głos który zadecyduje o dalszej przyszłości gmin w ciągu czterech najbliższych lat.
Turniej halowy dla sołectw w piłkę nożną. Suliszewo najlepsze
W Narodowe Święto Niepodległości w Drawsku Pomorskim zorganizowany został dla mieszkańców sołectw halowy turniej piłki nożnej. Organizatorami był drawski ratusz oraz Stowarzyszenie ,,Aktywna Wieś”
Po wielu ciekawych i emocjonujących meczach pierwsze miejsce zdobyło Suliszewo. Pozostałe miejsca.
- I miejsce – Suliszewo
- II miejsce – Nętno,
- III miejsce – Żółte,
- IV miejsce – Zarańsko.
Drużyny, które zajęły trzy pierwsze miejsca otrzymały puchary. Dodatkowo wszystkie zespoły otrzymały piłki i pamiątkowe dyplomy. Mecze sędziowane były przez sędziów związkowych: Zygmunta Getlera i Damiana Mazura, natomiast opiekę medyczną zabezpieczył Krzysztof Radziusz. Za organizację wydarzenia odpowiedzialna była Małgorzata Piłatowska.
Dziedzictwo - źródło tożsamości - festyn w Żółtem
Prawdziwi rycerze, ich zbroje, walki i potyczki, to wszystko można było zobaczyć w ostatnią sobotę 27 września w Żółtem. Po raz pierwszy Bractwo Rycerskie Kerin zaprezentowało się tu na festynie zorganizowanym w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa Zachodniopomorskie 2014, które w tym roku odbywały się pod hasłem „Dziedzictwo-źródło tożsamości”. Najwięcej emocji wzbudziły pokazy i lekcja historyczna, podczas której ochotnicy mogli przekonać się, że samo założenie kilkudziesięciokilogramowej zbroi jest nie lada wyczynem, a co dopiero walka w takim rynsztunku.
Organizacja festynu w miejscowości Żółte została zaplanowana przez Radę Sołecką w Żółtem wspólnie z Ośrodkiem Kultury w Drawsku Pomorskim wiele miesięcy wcześniej, a termin jego organizacji zbiegał się z zakończeniem prac rewitalizacyjnych przy wiejskim kościółku. Festyn został wpisany do wojewódzkiego kalendarza wydarzeń realizowanych w ramach EDD i przygotowywanego przez Biuro Dokumentacji Zabytków w Szczecinie. Jednak intencje organizatorów wykraczają dalece poza chęć przeprowadzenia jednorazowej uroczystości. Przeciwnie, festyn został zaplanowany w taki sposób, żeby stał się ważnym impulsem do podjęcia przez miejscową ludność pracy nad zorganizowaniem tzw. wioski tematycznej pn. „Osada słowiańska w Żółtem”. Powstanie wioski tematycznej w oczywisty sposób nawiązywałoby do sensacyjnych odkryć archeologicznych na wyspie Jeziora Zarańsko. O atrakcje dla najmłodszych zadbało m.in. Stowarzyszenie Garniec z Koronowa oraz pani Ewa Kamińska – Mikołajczyk – instruktor plastyki z Ośrodka Kultury w Drawsku Pomorskim. Członkowie Bractwa i Stowarzyszenia „Garniec” wpasowali się w tematykę zakładając stroje stylizowane na średniowieczne, a także przygotowując stanowisko pn. wioska dawnych zawodów. Przy tych stoiskach dzieci mogły samodzielnie zrobić mąkę na żarnach i utkać bransoletkę albo wytworzyć ozdobny papier czerpany. W odróżnieniu od dzieci, starsi uczestnicy festynu oczekiwali z wytęsknieniem na punkt kulminacyjny imprezy, którym był koncert zespołu IMPERIUM. Wszystkim uczestnikom czas umilały ludowe zespoły śpiewacze- „POMORZANKI” z Suliszewa i „RADOŚĆ” z Linowna.
Podczas imprezy można było też zwiedzać wystawy dokumentujące etapy prac przy rewitalizacji kościoła i odkrycia archeologiczne na „Wyspie Świętych Koni” oraz wystawę przedstawiającą Drawsko Pomorskie na starych pocztówkach. Niewątpliwą atrakcją dla mieszkańców była także możliwość otrzymania książki o swojej miejscowości wraz z osobistą dedykacją od autora pana Jarosława Leszczełowskiego. Książka pod tytułem „Żółte gawędy historyczne” została napisana przez autora specjalnie na tę uroczystość, aby uświadomić miejscowej społeczności istnienie znacznego potencjału historyczno-kulturowego w ich rodzinnej miejscowości.
Organizatorzy festynu po raz kolejny udowodnili, że warto zorganizować imprezę, która nie tylko przyciągnie tłumy publiczności, ale będzie przy okazji doskonałą lekcją historii i tożsamości.
Mogą żałować ci, którzy zajrzeli tu tylko na chwilę około godziny 15:oo, gdyż impreza tak naprawdę rozpoczęła się później. Dzieci mogły strzelać z łuku, można było obserwować proces robienia podpłomyków, czy wyrobu naczyń ceramicznych wzorowanych na znaleziskach archeologicznych. Jak na wiejski festyn przystało była też strzelnica, zjeżdżalnie dmuchane, stragany z zabawkami i balonami. Dla smakoszy przygotowano warsztaty z degustacją potraw rybnych (dzięki uzyskanemu na ten cel dofinansowaniu z LGR „Partnerstwo Drawy” w Szczecinku), a także wiele innych, regionalnych pyszności: domowe wędliny, pajda wiejskiego chleba ze smalcem, nalewki Sołtysa.
A wieczorem wszyscy rozpoczęli świetną zabawę przy tanecznych rytmach przebojów zespołu IMPERIUM i zabawa trwała aż do białego rana…
Miejmy nadzieję, że uda się w najbliższych latach doprowadzić do końca projekt budowy wiejskiej świetlicy i rekonstrukcji historycznej średniowiecznej osady słowiańskiej, która może być największą atrakcją turystyczną gminy Drawsko Pom. znanej też z tego, iż umie wykorzystać promocyjnie tego typu przedsięwzięcia.
Zakończenie projektu remontu i rewaloryzacji kościoła w Żółtem
Dnia 27 września odbyła się podniosła uroczystość poświęcenia kościoła filialnego pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Żółtem po jego remoncie. Na uroczystości licznie zgromadzili się miejscowi parafianie oraz zaproszeni goście. Oprawę mszy zapewnił chór Canto Libero z Drawska Pomorskiego.
Na początku uroczystości ks. proboszcz Marek Humeniuk przedstawił w skrócie historię Żółtego oraz świątyni, a także przywitał zaproszonych gości i mieszkańców Żółtego. Po ceremonii poświęcenia zrewaloryzowanego kościoła, której dokonał biskup pomocniczy Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej Krzysztof Zadarko, rozpoczęła się uroczysta msza. W swoim kazaniu biskup Zadarko przypomniał, że od wieków ludzie budując swoje domy, koło siebie budowali także wśród nich Dom Boży. Dlatego też msza święta odprawiana jest nie tylko za tych, którzy przyczynili się do ostatniego remontu kościoła, ale także za wszystkich, którzy na przestrzeni setek lat mieli swój wkład w stan zachowania świątyni w Żółtem, łącznie z jego fundatorami.
Proboszcz ks. Marek Humeniuk przemawiając do zgromadzonych serdecznie podziękował za wsparcie finansowe oraz merytoryczne udzielone przy realizacji projektu remontu i rewaloryzacji w szczególności: Annie Mieczkowskiej – członkowi Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego, Zbigniewowi Ptakowi – Burmistrzowi Drawska Pomorskiego, Stanisławowi Cybuli – Staroście Drawskiemu, dr inż. Maciejowi Płotkowiakowi – wykonawcy projektu oraz kierownikowi budowy, Danielowi Puchalskiemu – pracownikowi Urzędu Miejskiego w Drawsku Pomorskim. Podziękowania otrzymali również wykonawcy robót budowlanych Wojciech i Michał Chojnaccy oraz wykonawcy okien i witraży Robert Rodecki i Zdzisław Krzysztofik.
Szczególne słowa wdzięczności skierował do mieszkańców wsi za ich ofiarność, zaangażowanie i wiele godzin społecznej pracy przy tej trudnej inwestycji. Bez aktywnego włączenia się parafian w wykonanie tego trudnego i pilnego remontu, jego wykonanie w tak krótkim czasie nie byłoby możliwe.
W niespełna cztery lata kościół filialny pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Żółtem, wybudowany w 1710 roku, został całkowicie wyremontowany i zrewaloryzowany. Ratowanie kościoła w Żółtem jest doskonałym przykładem inicjatywy oddolnej, w której główną rolę odgrywają mieszkańcy tej miejscowości. To oni zdecydowali się na podjęcie kroków zmierzających do remontu kościoła. Dzięki wsparciu swoich lokalnych liderów przeprowadzano comiesięczne składki. W 2010 roku wniosek o wykonanie dokumentacji technicznej (napisany samodzielnie przez mieszkańców) uzyskał aprobatę Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego. Dzięki środkom z Urzędu Marszałkowskiego oraz własnym, zbieranym przez mieszkańców, udało się wykonać projekt, który zapoczątkował remont i rewaloryzację kościoła. Ponadto udało się także pozyskać dalsze dotacje na realizację projektu: w 2011 r. dotacja z budżetu Województwa Zachodniopomorskiego na remont dachu wieży kościoła; w 2012 r. uzyskano wsparcie na remont dachu i stropu z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 oraz dotację ze środków gminy Drawsko Pomorskie; w 2013 r. Program Operacyjny RYBY 2007-2013 oraz gmina Drawsko Pomorskie wsparli remont wieży kościoła, a Zachodniopomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków dofinansował odnowienie „kuli świata”. W 2014 r. dzięki dotacji powiatu drawskiego oraz Programu Operacyjnego RYBY 2007-2013 wykonano elewację zewnętrzną. W tym samym roku zrealizowany został także ostatni etap rewaloryzacji świątyni polegający na wykonaniu tynków wewnętrznych, wymianie okien z renowacją witraży oraz odbudowie empory. Projekt został wsparty finansowo przez gminę Drawsko Pomorskie oraz Program Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013.
Całkowity koszt przeprowadzonych prac remontowych i rewaloryzacyjnych to około 550 tys. złotych, z czego ok. 100 tys. złotych to wkład własny zebrany przez mieszkańców Żółtego.
Jak sołectwa realizują fundusz sołecki w Drawsku Pomorskim
Fundusz sołecki to środki wyodrębnione z budżetu gminy i przeznaczone na potrzeby sołectwa. Jego wysokość uzależniona jest od liczby mieszkańców oraz dochodów bieżących gminy.
Gmina Drawsko Pomorskie wyodrębniła z budżetu gminy na 2014 r. fundusz sołecki, kierując środki finansowe bezpośrednio do dyspozycji sołectw. Z przyznanych środków w 2014 r. skorzystały sołectwa: Gudowo, Linowno, Mielenko Drawskie i Żółte. O inwestycjach, które są realizowane w ramach funduszu, zdecydowali mieszkańcy.
Gudowo wnioskowało m.in. o zewnętrzne urządzenia sportowe (stół do ping ponga, szachy) oraz utworzenie ścieżki zdrowotno-edukacyjnej. Mielenko remontuje ogrodzenie terenu boiska szkolnego i starą hydrofornię. Linowno zdecydowało się m.in. na postawienie altany, zakup donic, pergoli oraz zatrudnienie choreografa i zakup elementów strojów ludowych dla zespołu ludowego „Radość”. Z funduszu skorzystało również sołectwo Żółte, które wnioskowało o postawienie altany i witaczy.
Turniej w trójboju tlenowym. Jankowo bezkonkurencyjne
12 kwietnia w świetlicy w Jankowie odbył się sołecki turniej w trójboju tlenowym. Organizatorem turnieju było Stowarzyszenie "AKTYWNA WIEŚ", które na ten cel otrzymało środki finansowe z Urzędu Miejskiego w Drawsku Pomorskim na zadanie "Upowszechniania kultury fizycznej wśród dzieci i młodzieży w ramach pożytku publicznego”
Zawody poprowadził i sędziował sołtys Jankowa Mariusz Rufkiewicz. Do turnieju zgłosili się zawodnicy z sołectw: Żółte, Nętno, Zarańsko, Łabędzie, Dalewo i Jankowo, którzy rywalizowali w trzech konkurencjach:
- wyciskanie sztangi na ilość powtórzeń ( waga sztangi 80 % wagi zawodnika )
- podciąganie się na drążku
- poręcze ( ćwiczenie na tricepsy )
Po trzech godzinach siłowania podliczono uzyskane przez zawodników powtórzenia w poszczególnych konkurencjach i wyłoniono zwycięzców , klasyfikacja drużynowa:
- 1 miejsce Jankowo -197 powtórzeń
- 2 miejsce Łabędzie - 80 powtórzeń
- 3 miejsce Dalewo - 69 powtórzeń
- 4 miejsce Żółte - 68 powtórzeń
- 5 miejsce Nętno - 53 powtórzenia
- 6 miejsce Zarańsko - 20 powtórzeń
Najlepsi zawodnicy turnieju w poszczególnych konkurencjach:
- wyciskanie sztangi leżąc ( 80% )
- 1 miejsce Mateusz Rufkiewicz z Jankowa - 50 powtórzeń
- 2 miejsce Michał Kawecki z Jankowa - 28 powtórzeń
- 3 miejsce Dawid Wójcicki z Dalewa - 27 powtórzeń
- podciąganie się na drążku
- 1 miejsce Michał Kawecki z Jankowa - 25 powtórzeń
- 2 miejsce Mateusz Rufkiewicz z Jankowa - 15 powtórzeń
- 3 miejsce Dawid Wójcicki z Dalewa - 13 powtórzeń
- poręcze
- 1 miejsce Mateusz Rufkiewicz z Jankowa - 43 powtórzenia
- 2 miejsce Michał Kawecki z Jankowa - 36 powtórzeń
- 3 miejsce Dawid Wójcicki z Dalewa - 24 powtórzenia
Turniej piłki ręcznej na hali w Gimnazjum im. Adama Mickiewicza
W minioną niedzielę (23 lutego) w hali sportowej drawskiego gimnazjum rozegrany został turniej piłki ręcznej. W zmaganiach udział wzięło 6 drużyn - Zarańsko, Zeus Team, Viagra Power, Żółte, Obrońcy Tytułu, Lejdis bez Dżentelmen - które rywalizowały w systemie ,,każdy z każdym”, dwa razy po osiem minut. Po wielu emocjonujących meczach pierwsze miejsce na podium zajął zespół ,,Viagra Power”. Na drugim stopniu podium uplasowała się drużyna ,,Obrońcy Tytułu”, a trzecie miejsce przypadło zawodnikom z Zarańska.
Wszystkie drużyny otrzymały pamiątkowe dyplomy, cztery najlepsze drużyny nagrodzono pucharami ufundowanymi przez Burmistrza Drawska Pomorskiego – organizatora turnieju. Bramkarki drużyn: ,,Lejdis bez Dżentelmen” i Żółte otrzymały dodatkowo materiały promocyjne związane z gminą Drawsko Pomorskie. Turniej realizowany przez Referat Promocji Urzędu Miejskiego w Drawsku Pomorskim.
