:

Wyświetlenie artykułów z etykietą: Poligon drawski

środa, 20 sierpień 2014 00:00

Konferencja prasowa Baja Poland 2014

Trwają przygotowania do największej i jedynej o takiej randze imprezy motoryzacyjnej w Polsce – Baja Poland  2014, która  jest Rundą Pucharu Świata w Rajdach Terenowych FIA.

We wtorek 19 sierpnia w hali widowiskowo – sportowej „Arena Szczecin” odbyła się konferencja prasowa przed rajdem Baja Poland 2014. W konferencji udział wzięli: Krzysztof Hołowczyc – ambasador rajdu, Piotr Krzystek - Prezydent Szczecina, Marek Tobiszewski - Zastępca Burmistrza Drawska Pomorskiego, Bartłomiej Miluch - Przewodniczący Rady Gminy Dobra oraz przedstawiciele Fundacji Baja Poland i Polskiego Związku Motorowego. Konferencję prasową prowadził Andrzej Borowczyk – znany komentator m.in. zawodów  Formuły 1 – który w tym roku jest rzecznikiem rajdu Baja Poland.

Rajd Baja Poland 2014 stanowi rundę mistrzostw świata w rajdach terenowych.  Jego uroczysty start odbędzie  się w piątek 29 sierpnia w Szczecinie, natomiast 30 sierpnia zawodnicy i załogi serwisowe przyjadą do Drawska Pomorskiego, aby na terenie poligonu drawskiego przejechać w tym dniu setki kilometrów odcinków specjalnych. Do rywalizacji na trasie rajdu przystąpią najlepsi światowi kierowcy na czele z polskimi zawodnikami Krzysztofem Hołowczycem, Adamem Małyszem oraz Martinem Kaczmarskim. Wtorkowa konferencja prasowa miała na celu przedstawienie programu rajdu, przedstawienie współpracy w zakresie organizacji rajdu oraz przekazanie informacji o ciekawostkach, które będą miały miejsce podczas rajdu. Wszystkie osoby biorące udział w konferencji zgodnie potwierdziły dobrą współpracę władz samorządowych przy organizacji tego wyjątkowego, sportowego wydarzenia. To właśnie dzięki dobrej współpracy gmin, poziom rajdu Baja Poland jest wysoki. W tym roku w rajdzie spodziewana jest rekordowa ilość załóg.

Jak powiedział podczas konferencji M. Tobiszewski – rajd jest doskonałą formą promocji Drawska Pomorskiego na szczeblu międzynarodowym.

 

Dodatkowe informacje

  • Film

W dniu 30 sierpnia w Drawsku Pomorskim po raz kolejny zagoszczą najlepsi kierowcy rajdowi w związku z odbywającym się w dniach 28-31 sierpnia rajdem Baja Poland 2014r.

Rajd z bazą w Szczecinie odbędzie się już po raz szósty, a po raz trzeci jest także rundą Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych. W tym roku na wymagających trasach w okolicach Dobrej i Drawska Pomorskiego po raz pierwszy będą także walczyli motocykliści i kierowcy quadów rywalizujący w Pucharze Świata FIM w Rajdach Baja.

Organizatorzy rajdu przygotowali dla zawodników trasę o długości blisko 800 kilometrów w tym pięć prób sportowych liczących 522 kilometry. Start rajdu nastąpi w piątek, 29 sierpnia o godzinie 17:30  sprzed nowej Hali Widowiskowo-Sportowej przy ulicy Szafera w Szczecinie. Tego samego dnia zostanie rozegrany pierwszy odcinek specjalny o długości 8 kilometrów. Jego start i meta znajdą się w kompleksie Miasteczka Rajdowego zlokalizowanego obok szczecińskiej hali.

Drugiego dnia rajdu, w sobotę 30 sierpnia, sportowcy będą walczyli w Drawsku Pomorskim. Na zawodników czekają dwie bardzo trudne próby sportowe, dwukrotnie przejeżdżany odcinek na Poligonie Drawskim o długości aż 192 kilometrów. Pomiędzy odcinkami specjalnymi samochody, motocykle i quady zjawią się w parku serwisowym zlokalizowanym w Drawsku Pomorskim przy ul. Toruńskiej i Prusa.

W parku serwisowym będzie można spotkać kierowców rajdowych, przyjrzeć się pracy załóg serwisowych, a także obserwować ceremonię honorowego startu zawodników startujących w Rajdowym Pucharze Polski Samochodów Terenowych oraz w Pucharze Polski w Rajdach  Baja (początek ceremonii o godz. 15:45).

Burmistrz Drawska Pomorskiego uruchomi specjalne kursy autobusów do punktu widokowego na terenie poligonu drawskiego, o szczegółach poinformujemy w osobnym komunikacie.

Trzeci etap, w niedzielę, 31 sierpnia to także dwukrotnie przejeżdżana próba w gminie Dobra licząca 65 kilometrów. Meta Baja Poland oraz uroczyste zakończenie i uhonorowanie triumfatorów o godzinie 15:30 przed Halą Widowiskowo-Sportową w Szczecinie.

Serdecznie zapraszamy do obserwacji zmagań zawodników rajdu Baja Poland 2014r. Więcej informacji już wkrótce na naszym portalu lub na stronie bajapoland.eu

 

Kilka dni temu na profilu DSI na Facebooku (Polub nasz profil) opublikowaliśmy link do oficjalnej strony armii Stanów Zjednoczonych, pod którym zamieszczony był artykuł o udziale wojsk amerykańskich w uroczystościach w Drawsku Pomorskim związanych z wybuchem Powstania Warszawskiego. 

Przypomnijmy, że 1 sierpnia obchodzono 70 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Również w Drawsku Pomorskim. W uroczystościach na zaproszenie władz miasta wzięła udział grupa 100 reprezentantów 173 Brygady Powietrzno-Desantowej Armii Stanów Zjednoczonych i 3 batalionu Królewskiego Kanadyjskiego Regimentu.  Jak się okazało udział młodych amerykańskich żołnierzy był dla nich doskonałą lekcją historii Polski i jednocześnie pozycjonuje Drawsko Pomorskie jako miasto widoczne na arenie międzynarodowej, mające wkład w świadomość obcokrajowców o Polsce. 

O ważności strony army.mil świadczyć może to że zajmuje na 7 600 pozycję w rankingu globalnym (warszawa.pl  - oficjalna strona Warszawy pozycję 16 006). Pagerank Google wynosi dla pierwszej 8 a warszawa.pl 5 w 10-stopniowej skali. Poniżej tłumaczenie artykułu ze strony (Tłumaczył Grzegorz Skurczyński)


 

Z chwilą kiedy 1 sierpnia zaczęły bić dzwony kościelne spadochroniarze 173 Brygady Powietrzno-Desantowej Armii Stanów Zjednoczonych 3 batalionu Królewskiego Kanadyjskiego Regimentu uczcili minutą ciszy 70 rocznicę polskiej walki z niemieckim najeźdźcą. 
Postawnie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 i trwało do 2 października 1944,,,przynosząc” śmierć 200 tysiącom osób. 
Zbigniew Ptak Burmistrz Drawska Pomorskiego zaprosił do wzięcia udziału w uroczystościach polskich, amerykańskich i kanadyjskich spadochroniarzy, którzy ćwiczą w okolicach Drawska Pomorskiego w ramach operacji mającej na celu umocnienie europejskiego bezpieczeństwa. 
,,Byłem niesamowicie poruszony, że Burmistrz Zbigniew Ptak zaprosił nas do wzięcia udziału w uroczystościach” – powiedział szeregowy Chase Montgomery.,,Mam dopiero 19 lat i niedawno ukończyłem liceum, więc udział w tych obchodach to dla mnie wielka sprawa. Jest to okazja, która pojawia się raz w życiu”. 
Dla młodszych żołnierzy Armii Stanów Zjednoczonych, obchody rocznicowe były okazją do nawiązania kontaktów ze społecznością drawską. 
,,Nasi żołnierze czytali o Powstaniu Warszawskim w książkach. Czytali o tym jak Niemcy zaatakowały Polskę, ale znamy to tylko z książek. Tutaj możemy poznać tę historię z bliska” – powiedział porucznik Brad Bynum. 
Burmistrz Zbigniew Ptak w swoim przemówieniu podkreślił, że udział państw członkowskich NATO w tak wyniosłym wydarzeniu to najlepszy dowód partnerstwa. Podkreślił także, że jest dumny z faktu, iż ćwiczące obok siebie wojska sojusznicze dają poczucie bezpieczeństwa. 
,,Wspólne ćwiczenia to najlepszy dowód na to, że nasza więź sojusznicza jest mocna a nasze przyjaźń rośnie. Dzięki temu, my Polacy czujemy się bezpieczni”.
Obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego były zakazane do 1989. 
Obecność spadochroniarzy ze 173 Brygady Powietrzno-Desantowej Armii Stanów Zjednoczonych w Polsce ma na celu rozwijanie dalszej współpracy pomiędzy armią Stanów Zjednoczonych i jej europejskimi sojusznikami.

 

 

poniedziałek, 21 lipiec 2014 00:00

Szturm na lotnisko w Ziemsku

Ćwiczący na poligonie w Drawsku Pomorskim spadochroniarze przeprowadzili szturm na lotnisko przeciwnika.

Zadanie to zostało wykonane w czasie szkolenia pododdziałów wojsk powietrznodesantowych Polski, Stanów Zjednoczonych i Kanady jakie od końca kwietnia nieprzerwanie trwa na drawskim poligonie. W czasie szkolenia przećwiczono kilka elementów jednego z najbardziej typowych zadań jakie stoją przed jednostkami tego typu w czasie działań bojowych – zdobycie lotniska na tyłach przeciwnika. Szkolenie było też okazją do doskonalenia takich technik jak desantowanie ze śmigłowca, walka w terenie zurbanizowanym czy przyjmowanie wsparcia powietrznego. Całą operacja dowodził polski dowódca kompanii z 18 batalionu powietrznodesantowego 6BPD, którego wzmocnili żołnierze amerykańscy z 173 Powietrznodesantowej Brygadowej Grupy Bojowej Piechoty i kanadyjscy z 3 batalionu Królewskiego Kanadyjskiego Pułku. Co ciekawe dla spadochroniarzy z kraju klonowego liścia było to pierwsze po przylocie do Polski zadanie. Dwa dni wcześniej zakończyła się bowiem rotacja kanadyjskiej kompanii.

Pierwszym elementem jaki wykonali spadochroniarze był zrzut połączonej grupy awangardowej z samolotu CASA C-295. Wchodzący w jej skład żołnierze pododdziałów rozpoznawczych i zabezpieczenia desantowania 6 Brygady powietrznodesantowej desantowali się z wysokości 1200 metrów na spadochronach szybujących AD-2000 w rejonie lotniska Ziemsko. 

Po krótkiej przerwie na lotnisku rozległ się huk wystrzałów – tak rozpoczął się kolejny etap ćwiczenia – szturm na najważniejsze elementy infrastruktury lotniska. Ponieważ po rozpoczęciu walki elementy rozpoznawcze ubezpieczające „szturmanów” stwierdziły nadchodzące wsparcie przeciwnika uruchomiona została procedura wezwania bezpośredniego wsparcia lotniczego CAS (Close Air Support). Po chwili nad lotnisko nadleciał para samolotów F-16 z zadaniem wyeliminowania tego zagrożenia. 

Także na lotnisku szturm napotkał na silny opór przeciwnika. Dowódca wykonującej zadanie jego opanowania polsko-amerykańsko-kanadyjskiej Kompanijnej Grupy Powietrznodesantowej poprosił o wsparcie na wezwanie z pola walki CCA (Close Combat Attack). Uderzenie pary śmigłowców Mi-24 skutecznie umożliwiło prowadzenie ataku na obiekty przeciwnika. W rejon szturmu przerzucono także pododdziały wzmocnienia na śmigłowcach Mi-8 i UH-60 Black Hawk. Wszystkie te działania spowodowały, że spadochroniarze ostatecznie przejęli kontrolę nad lotniskiem.

Ostatnim zadaniem jakie zostało zrealizowane w czasie zajęć taktycznych na lotnisku było przyjęcie zrzutów zaopatrzenia uzupełniającego. Zostało one zrzucone w 6 zasobnikach towarowych ZT-100 z samolotu CASA C-295 i 3 kontenerach CDS systemu ciężkiej tary desantowej z samolotu C-130 Hercules. Innym elementem wzmocnienia sił międzynarodowej Kompanijnej Grupy Powietrznodesantowej było także dostarczenie przez amerykański śmigłowiec pojazdu HMMWV na podwieszeniu zewnętrznym.

Zajęcia taktyczne obserwował Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał broni pilot Lech Majewski oraz kierownicza kadra Sił Zbrojnych przebywająca na miesięcznej odprawie rozliczeniowo-zadaniowej na poligonie w Drawsku Pomorskim.

Podczas zorganizowanej w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Olesznie miesięcznej odprawy rozliczeniowo-zadaniowej, połączonej z odprawą decyzyjną i szkoleniem, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych zaakceptował 17 lipca zweryfikowane zamiary do działalności dowódców jednostek bezpośrednio podporządkowanych na rok 2015. Dowódcy korpusu, dywizji, skrzydeł i flotylli zaprezentowali generałowi broni pilotowi Lechowi Majewskiemu główne cele działalności, przedsięwzięcia i wyzwania, które będą ich udziałem w przyszłym roku.

Generał Majewski zapowiedział dowódcom przybyłym z całej Polski na poligon drawski, że najbliższe miesiące będą bardzo intensywne pod względem szkoleniowym, także w związku z planowanymi ćwiczeniami z wojskami sojuszników, Amerykanów, Francuzów, Holendrów i Brytyjczyków. Podkreślił znaczenie szkolenia wojsk do działań połączonych. „Dlatego organizujemy kolejne odprawy w jednostkach różnych rodzajów wojsk, w tym w centrach szkolenia, by zademonstrować nowoczesny potencjał szkoleniowy, jakim dysponujemy i zainspirować dowódców do podejmowania szkoleń i ćwiczeń połączonych”, wskazał Dowódca Generalny.

Podczas oprawy generał Majewski podkreślił znaczenie dyscypliny wojskowej i działań profilaktycznych w funkcjonowaniu jednostek wojskowych. „Dbanie o dyscyplinę  to także dbanie o bezpieczeństwo i atmosferę naszej służby. Działania dyscyplinarne dowódcy każdego szczebla powinni prowadzić każdego dnia, wtedy zmniejszymy liczbę niekorzystnych zdarzeń ”, wskazał Dowódca Generalny.

Szef Sztabu DGRSZ generał dywizji Ireneusz Bartniak omówił wnioski z wykonania zadań w czerwcu i lipcu, w tym dotyczące działalności w zakresie organizacyjno-kadrowej, ochrony obiektów, logistyki, zarządzania kryzysowego oraz programowania rozwoju sił zbrojnych. Generał Bartniak przedstawił też zadania czekające Dowództwo Generalne i jednostki podległe w sierpniu. „Zadań mamy bardzo dużo, dlatego ważna jest odpowiedzialność i zaangażowanie każdego inspektora i dowódcy w ich realizacji”, podkreślił generał Majewski. Dowódca Generalny dokonał też oceny głównych zadań szkoleniowych i operacyjnych, w tym intensywnego szkolenia z sojusznikami przez wszystkie rodzaje sił zbrojnych, a także modernizacji technicznej (w tym pozyskania czołgów Leopard 2A5, czy wdrażania posterunków Link-16). Podkreślił też znaczenie i rozmach tegorocznych obchodów Święta Wojska Polskiego, do których jednostki podległe DGRSZ wystawią około 50 statków powietrznych i ponad 100 wozów bojowych.

Dowódca Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód (WKP-W) generał broni Bogusław Samol przedstawił zamierzenia związane z dokończeniem udziału w misji sił ISAF w Afganistanie, z umiędzynarodowieniem i podniesieniem gotowości operacyjnej korpusu, a także z przygotowywanym na 2015 rok ćwiczeniem z wojskami pod kryptonimem „Compact Eagle”. „Rozwój i umacnianie roli WKP-W w regionie i w NATO leżą w naszym interesie narodowym”, potwierdził generał Majewski.

Szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych generał broni Edward Gruszka omówił  budżet i zadania jednostek inspektoratu w 2015 roku. Mówił m.in. o szkoleniu specjalistów logistyki, o inwestycjach w infrastrukturę, podnoszeniu i odtwarzaniu sprawności i sprzętu wojskowego, w tym przywożonego z Afganistanu. Szef Inspektoratu Systemów Informacyjnych Romuald Hoffman zameldował o postępach w rozwoju systemów teleinformatycznych, w tym zintegrowanego wieloszczeblowego systemu informatycznego resortu obrony narodowej, w podłączaniu użytkowników do systemu Arcus oraz wideokonferencji VOiP/VTC.

Dowódcy dywizji, skrzydeł i flotylli meldowali dowódcy generalnemu o zaplanowanych ćwiczeniach krajowych, narodowych i zagranicznych, a także o przygotowaniu kolejnych zmian polskich kontyngentów wojskowych, zestawów do Sił Odpowiedzi NATO oraz Grupy Bojowej Unii Europejskiej. Była mowa o szkoleniu użytkowników czołgów Leopard, pilotów, o modernizacji okrętów.

Po zakończeniu odprawy Dowódca Generalny, Inspektorzy i dowódcy jednostek bezpośrednio podporządkowanych obserwowali na poligonie drawskim szkolenie polskich, amerykańskich i kanadyjskich żołnierzy, prowadzone w wymiarze połączonym. Spadochroniarze zademonstrowali wspólny szturm na lotnisko, z użyciem desantu spadochronowego z samolotu C-295, wsparcia śmigłowców Mi-24, bliskiego wsparcia lotniczego przez myśliwce wielozadaniowe F-16. Na symulowane pole walki wsparcie dostarczyły transportowce C-25 i C-130 (zrzut zasobników z amunicją i żywnością, lekkich i ciężkich) oraz śmigłowce Mi-8 i UH-60 Blackhawk, które dostarczyły kolejne plutony żołnierzy  polskich i amerykańskich. Wspólnym ćwiczeniem dowodził dowódca 18 batalionu powietrznodesantowego podpułkownik Ryszard Brychczy.

Po zajęciach z żołnierzami polskimi, amerykańskimi i kanadyjskimi spotkał się generał Majewski i towarzysząca mu kierownicza kadra DGRSZ. Dowódca Generalny podkreślił ważność wspólnego treningu i obecności sojuszników w Polsce i na wschodnich flankach NATO w sytuacji kryzysu dziejącego się na Ukrainie. Generał Majewski podziękował żołnierzom za ich zaangażowanie i profesjonalizm. Spotkanie zwieńczyło wspólne zdjęcie.

Dowódca Generalny i towarzyszący mu oficerowie zapoznali się także ze sprzętem 6 Brygady Powietrznodesantowej oraz pomocami szkoleniowymi użytkowanymi na poligonach, w tym na terenie centrum drawskiego. Podwładni komendanta CSWL pułkownika Marka Gmurskiego omówili przeznaczenie i charakterystykę nowoczesnych urządzeń, pozwalających urealnić zajęcia ogniowe prowadzone na poligonie, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa.

 

15 lipca w progi drawskiej komendy zawitała kilkunastoosobowa delegacja amerykańskich żołnierzy, którzy przebywają na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Drawsku Pomorskim. Wizyta ta obok zaprezentowania sylwetki strażaka Państwowej Straży Pożarnej była doskonałą okazją do przeprowadzenia wspólnych ćwiczeń, wymiany doświadczeń i sprawdzenia ramię w ramię swej wytrzymałości psychicznej oraz fizycznej.

W trakcie odwiedzin Amerykanom zaprezentowano siedzibę Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim, wyposażenie oraz przedstawiono zakres prowadzonych działań.

Po krótkim wstępie przystąpiono do wspólnych ćwiczeń, w trakcie których uczono obcokrajowców m. in. wchodzenia na wspinalnię przy pomocy drabiny hakowej, stosowania technik linowych, operowania prądami gaśniczymi oraz prowadzenia działań z zakresu ratownictwa technicznego. Ponadto zagraniczni goście mieli możliwość sprawdzenia się w prowadzeniu działań ratowniczych z kosza podnośnika hydraulicznego oraz wspięcia się po ześlizgu strażackim.

W przerwie między zajęciami amerykańskich żołnierzy zaproszono na wspólną kawę i poczęstowano słodkościami. Była to również okazja do opowiedzenia kilku zdań o sobie. W trakcie ogólnej rozmowy okazało się, że jeden z amerykanów ma polskie korzenie, ponieważ kilkadziesiąt lat wcześniej jego dziadkowie przyjechali do Stanów Zjednoczonych i tam się osiedlili.

Jak podkreślił sierżant Wójcik, niestety mimo szczerych chęci nie udało mu się dotąd nauczyć języka polskiego. Na pocieszenie, otrzymał od Dowódcy Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej PSP w Drawsku Pomorskim strażacką koszulkę i kubek z symbolami Drawska Pomorskiego. Kolejną ciekawostką, która wynikła w trakcie rozmowy był fakt, iż jeden z żołnierzy przed wstąpieniem do amerykańskiej armii był strażakiem ochotnikiem w jednej z jednostek na terenie Nowego Jorku.

Jak zaznaczył, w jego rodzinie pożarnictwo jest tradycją zapoczątkowaną przez pradziadka i kultywowaną do dnia dzisiejszego. Na chwilę obecną jego ojciec i dwóch braci pełni służbę w amerykańskiej ochronie przeciwpożarowej. Oznajmił przy tym, iż jego plany życiowe od zawsze wiązały się z armią i dlatego podjął tę niebezpieczną służbę - zaznaczył jednak, że pożarnictwo to jego druga pasja.

Wszyscy zagraniczni goście w ramach podziękowań za odwiedziny otrzymali od Komendanta Powiatowego PSP w Drawsku Pomorskim turystyczne mapy naszego powiatu, co zaowocowało ogólną dyskusją dotyczącą walorów przyrodniczo – krajobrazowych naszego regionu i tym jak u nas jest pięknie.

W podsumowaniu zajęć żołnierze z US ARMY wielokrotnie podkreślali swe zaskoczenie polską gościnnością i życzliwością, jaką napotykają w naszym kraju oraz to, że jeszcze nigdzie nie byli tak miło przyjęci jak w skromnych progach Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim. 

 

wtorek, 15 lipiec 2014 00:00

Rajd Rowerowy Poligon

Rajd „Rowerowy Poligon” tradycyjnie rozpoczął się wspólnym zdjęciem przy czołgach i instruktażem o warunkach bezpieczeństwa na trasie rajdu, a szczególnie na poligonie wojskowym. W dwóch grupach wyjechaliśmy do Oleszna gdzie po odebraniu zezwolenia  wjechaliśmy już jedną 27 osobową grupą na poligon. 

Przez Bucierz jadąc drogą asfaltową  w kierunku Jaworza obserwowaliśmy wyścig pojazdów terenowych, oraz infrastrukturę pasa taktycznego i wraki pojazdów. Na jednym z nich odbyła się sesja zdjęciowa. Po dotarciu do miejscowości Głębokie zjechaliśmy nad brzeg jeziora gdzie zostało rozpalone ognisko i upieczone kiełbaski. Posiłek, kąpiel i długa przerwa pozwoliła na zregenerowanie sił po 40 kilometrowym etapie.  Ruszyliśmy ochoczo mijając po drodze Suliborz, Studnicę, Ziemsko Oleszno w którym zaczął padać deszcz dotarliśmy do Drawska lekko zmoczeni  ale bardzo zadowoleni z pięknej trasy i przejechaniu aż 74 kilometrów. 

Rajd prowadził M.Ziemecki 

 

Dla większości naszego społeczeństwa 4 lipca jest zwykłym dniem pracy, jakich wiele na przestrzeni roku. Są jednak kraje, społeczności i kultury, dla których ten dzień jest dniem szczególnym, wyjątkowym. Takim krajem są między innymi Stany Zjednoczone Ameryki, gdzie dzień ten jest odpowiednikiem naszego 11 listopada i obchodzony wówczas jest Dzień Niepodległości.

Tego właśnie dnia drawscy strażacy odpowiadając na zaproszenie żołnierzy armii USA przebywających na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko wzięli udział w sportowych zmaganiach celebrujących ich święto narodowe. Amerykańscy żołnierze w ramach obchodów zorganizowali turniej sportowy, podczas którego toczono rozgrywki w siatkówkę, piłkę nożną, tenis stołowy, rzut podkową i cornhole. W turnieju tym wzięli udział strażacy z drawskiej komendy.

Sportowe zmagania pomiędzy strażakami z KP PSP Drawsko Pomorskie a US Army Rangers przysporzyły wielu emocji i uśmiechu, szczególnie w sytuacjach, gdy potężnie zbudowani amerykańscy komandosi biegnący za piłką byli powalani na ziemię przez przeciętnie wyglądających strażaków. Mimo groźnie wyglądających upadków i starć całość imprezy odbywała się jednak w bardzo przyjaznej i miłej atmosferze. Na zakończenie zmagań Amerykanie podziękowali za odzew na ich zaproszenie i udział w turnieju jednocześnie dopytując się, kiedy następne spotkanie.

Reprezentację KP PSP Drawsko Pomorskie stanowili: kpt. Michał Bany, kpt. Andrzej Podolak, asp. sztab. Ireneusz Adamczyk, st. ogn. Rafał Bołtacz, st. ogn. Krzysztof Szyszczakiewicz, st. ogn. Bogusław Potoła, mł. ogn. Tomasz Wyrzykowski, sekc. Michał Walkiewicz, st. str. Łukasz Sołtys, str. Piotr Kołodziej, str. Damian Mazur

Udział w tego typu inicjatywach i imprezach obok sportowego wyzwania dla strażaków z Drawska Pomorskiego stanowił nowe doświadczenie w kontaktach z obcokrajowcami, ich kulturą i obyczajami. Ponad to dzięki obustronnej otwartości i życzliwości na najbliższe miesiące zaplanowano szereg wspólnych spotkań i ćwiczeń z zakresu ratownictwa wodnego, wysokościowego i medycznego, które z pewnością umożliwią wymianę doświadczeń oraz poglądów w tym zakresie.

Spotkania tego typu dla drawskich strażaków są bardzo wartościowe z uwagi na duży ruch pojazdów i sprzętu wojskowego oraz żołnierzy z różnych krajów, jaki ma miejsce na terenie powiatu drawskiego. Wymiana doświadczeń, zapoznanie się ze sprzętem wojskowym oraz zagrożeniami, jakie mogą czyhać na ratowników w czasie ewentualnych działań ratowniczo – gaśniczych mogą korzystnie wpłynąć na przebieg działań i bezpieczeństwo ratowników.

wtorek, 08 lipiec 2014 00:00

Drawskie spotkania ASG "GRYF 14"

W dniach 28-29 czerwca br. poligon drawski po raz drugi był areną zmagań grup ASG, realizowanych w ramach programu GRYF. Tegoroczny GRYF 14 zgromadził uczestników z trzech miast regionu: grupa z Drawska Pomorskiego - gospodarz manewrów, grupa z Wałcza oraz grupa ze Stargardu Szczecińskiego. Przygotowane i realizowane w czasie 24 godzin zadania wymagały dużej odporności fizycznej, a  jak pokazały zajęcia nocne, również psychicznej. Marsze patrolowe, penetracja podziemi, rozminowanie terenu, nieustająco napięta uwaga z powodu licznych pułapek minerskich i ewakuacja rannych, wymagały wiele wysiłku.

Ponadto na uczestników czekały: przeprawa przez przeszkodę wodną realizowana prowizorycznymi środkami  na styku dnia z nocą, nocne potyczki z atakującym przeciwnikiem, odpoczynek w warunkach polowych czyli krótki sen „pod sosną”, konieczność „upichcenia” w kilkanaście minut posiłku z kury, zmaganie z niedoborem wody. Takie i jeszcze kilka innych – które tu przemilczymy – wrażenia towarzyszyły uczestnikom imprezy organizowanej przez Urząd Miejski w Drawsku Pomorskim oraz drawską grupę ASG. Organizatorzy składają podziękowania dla CSWL Drawsko oraz Nadleśnictwa Drawsko za udostępnienie terenów.

 

czwartek, 26 czerwiec 2014 00:00

Kolejni amerykańscy żołnierze w Drawsku Pomorskim

Desantem spadochronowym żołnierzy i sprzętu rozpoczął szkolenie w Polsce kolejny pododdział  amerykańskiej 173 Powietrznodesantowej Brygadowej Grupy Bojowej Piechoty. Spadochroniarze zmienili przebywających dotychczas w Polsce kompanię żołnierzy tej samej jednostki.

W dniu 26.06.2014r. na zrzutowisku „Piaskowy Bród” znajdującym się na terenie Ośrodka Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko desantowało się z dwóch samolotów C-130 Hercules ponad 60 amerykańskich spadochroniarzy. Oprócz żołnierzy z pokładów transportowców zrzucono także na specjalnych platformach dwa samochody HMMWV (Hummer).  Desantowani żołnierze to część kompanii 91 Regimentu Kawalerii 173 Powietrznodesantowej Brygadowej Grupy Bojowej Piechoty. Na co dzień amerykańscy żołnierze stacjonują we włoskiej Vincenzie. Kompania D, która w najbliższym czasie będzie się szkolić w Polsce jest pododdziałem typu ciężkiego. Oznacza to, że w odróżnieniu od większości spadochroniarzy, dla których w działaniu środkiem transportu są najpierw samoloty a potem własne nogi ta wyposażona jest w pojazdy. W tym wypadku są to doskonale znane na całym świecie pojazdy typu HMMWV. 

W ciągu następnych kilku tygodni pobytu w Polsce na poligonie w pobliżu Drawska Pomorskiego Amerykanie będą ćwiczyć wspólnie z polskimi spadochroniarzami z 6 Brygady Powietrznodesantowej oraz żołnierzami z 3 batalionu Kanadyjskiej Lekkiej Piechoty Księżniczki Patrycji. Polski pododdział to również kompania szturmowa typu ciężkiego z 18 batalionu powietrznodesantowego z Bielska – Białej. Podobnie jak Amerykanie także Polacy w swych działaniach wykorzystują pojazdy HMMWV. Plan wspólnych ćwiczeń przewiduje doskonalenie umiejętności wykonywania zadań w działaniach typowych dla wojsk powietrznodesantowych takich jak zrzuty spadochronowe, opanowanie ważnych punktów terenowych i obiektów infrastruktury przeciwnika. Nie zabraknie także szkoleń na strzelnicy czy też tych realizowanych w rejonie zurbanizowanym.

 

Ponad 130 amerykańskich, kanadyjskich i polskich żołnierzy wzięło udział w zaawansowanym szkoleniu wodnym z użyciem śmigłowców.

Helocasting to powietrznodesantowa technika przewidziana do przerzucenia niewielkich pododdziałów do rejonu wykonania zadania, na przykład celem uchwycenia przyczółka. W jej czasie żołnierze opuszczają pokład śmigłowca lecącego na niewielkiej wysokości nad powierzchnią wody, skacząc bezpośrednio do niej.  Według tych założeń przebiegało właśnie szkolenie spadochroniarzy na poligonie w Drawsku Pomorskim. Od końca kwietnia, właśnie w tym ośrodku szkolenia doskonalą swoje umiejętności żołnierze polskiej 6 Brygady Powietrznodesantowej, amerykańskiej 173 Powietrznodesantowej Brygadowej Grupy Bojowej Piechoty oraz 3 batalionu Kanadyjskiej Lekkiej Piechoty Księżniczki Patrycji. 

Ćwiczenie przeprowadzono na jeziorze Bucierz Duży nieopodal Oleszna, w którym znajduje się Komenda poligonu. Do desantowania żołnierzy wykorzystano trzy amerykańskie śmigłowce UH-60 Black Hawk. Spadochroniarze wyskakiwali do wody ze śmigłowca lecącego na wysokości trzech metrów nad jej powierzchnią z prędkością około 20 km/h. W czasie skoku każdy żołnierz musiał zachować odpowiednią sylwetkę ponieważ woda w pewnych warunkach potrafi być naprawdę… twarda. Złe oddzielenie się od pokładu śmigłowca lub zły kąt wpadnięcia do wody może spowodować, że spotkanie z powierzchnią jeziora będzie niezwykle bolesne. 

Po wylądowaniu w wodzie spadochroniarze musieli przepłynąć jeszcze kilkadziesiąt metrów aby stanąć na suchym lądzie. Choć odcinek jaki mieli pokonać nie był duży to jednak nie było to najłatwiejsze zadanie. Z każdym przepłyniętym metrem mundur, a szczególnie buty stawały się coraz cięższe skutecznie utrudniając wykonanie zadania. Na wszelki więc wypadek nad bezpieczeństwem szkolących się żołnierzy czuwali wyposażeni w łodzie saperzy.

Helocasting to także doskonałe ćwiczenie dla pilotów śmigłowcowych. Lot na bardzo niskiej wysokości i utrzymanie odpowiednich parametrów lotu jest kluczem do skutecznego wykonania zadania przez desantujących się żołnierzy.

W czasie szkolenia żołnierze trzech ćwiczących państw NATO mieli doskonałą okazję do wymiany doświadczeń o sposobach prowadzenia działań powietrznodesantowych i różnych technikach wykonywania zadań. Po raz kolejny mieli także możliwość kształtowania poprzez wspólne pokonywanie trudności poczucia przynależności do spadochroniarskiej rodziny. Poczucia, które w tym przypadku nie zna granic.

niedziela, 15 czerwiec 2014 00:00

II Rajd Drawski - parada samochodów

Przez trzy dni na terenie poligonu drawskiego i na torze offroadowym w pobliżu Mielenka Drawskiego rywalizowali uczestnicy II Rajdu Drawskiego. W rajdzie wzięło udział ponad 60 załóg. Rajd którego organizatorem jest stowarzyszenie "4x4 Drawsko Pomorskie" rozpoczął się w piątek po godz. 18-stej uroczystą paradą samochodów terenowych ulicami Drawska. Nasze kamery zarejestrowały ten przejazd. Materiał video poniżej.

 

Dodatkowe informacje

  • Film

Amerykańscy, kanadyjscy i polscy żołnierze wojsk powietrznodesantowych w ramach wspólnych ćwiczeń "zdobyli" lotnisko na poligonie w Drawsku Pomorskim. Taki cel zakładał scenariusz ćwiczeń.

W pokazie dynamiczny wzięli udział Amerykanie ze 173. Powietrznodesantowej Grupy Bojowej z włoskiej Vincenzy, Kanadyjczycy z 3. batalionu Lekkiej Piechoty Księżniczki Patrycji i Polacy z 6. Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa.  Scenariusz zakładał przejęcie częściowo zdobytego lotniska w Ziemsku. Przed rozpoczęciem działań na ziemi żołnierzy wspierały dla myśliwce F-16, zaraz za nimi na wrogie stanowisko kontroli lotów zaatakowały szturmowe śmigłowce Mi-24.  Po zajęciu części lotniska spadochroniarze zostali wzmocnieni grupą desantową. Ostatnim punktem było przyjęcie zrzutu zaopatrzenia ZT-100 z samolotu CASA C-295. 

W ćwiczeniach na poligonie drawskim bierze w nich udział ok. 450 spadochroniarzy. Ćwiczenia trwają od kilku tygodni. W dzisiejszych ćwiczeniach w roli obserwatora miał wziąć udział gen. Raymond Odierno szef sztabu wojsk lądowych USA, jednak w ostatniej chwili jego wizyta została odwołana. Mimo tego ćwiczenia przebiegły zgodnie z wcześniej ustalonym scenariuszem.  Jak mówi kpt. Marcin Gil z 6. Brygady Powietrzno-Desantowej celem wszystkich trwających na poligonie drawskim ćwiczeń jest wymiana doświadczeń i wzajemne poznawanie się ćwiczących armii. Dowódca 6 Brygady Powietrznodesantowej gen Adam Joks podkreśla, że poligon w Drawsku Pomorskim jest najlepszym poligonem w Polsce i jednym z najlepszych miejsc w Europie do prowadzenia tego typu działań. Poniedziałkowe ćwiczenia pokazały, że współpraca wojsk polskich amerykańskich i kanadyjskich przebiega na wysokim poziomie, a teren poligonu drawskiego sprzyja do prowadzenia współpracy wojskowej.

 

Dodatkowe informacje

  • Film
środa, 14 maj 2014 00:00

Amfiteatr w Olesznie

Amfiteatr zbudowany przez żołnierzy Pomorskiego Okręgu Wojskowego w latach 1987-88 służyć ma żołnierskim pokoleniom i społeczeństwu ziemi drawskiej - takie hasło widnieje na tablicy pamiątkowej przy amfiteatrze w Olesznie. Obecnie od wielu lat obiekt stoi zamknięty i niszczeje.

Dział: Migawka
środa, 14 maj 2014 00:00

Strzelnica Garnizonowa Oleszno

Uwaga: Wstęp wzbroniony. Strzelnica przeznaczona do szkolenia programowego kadry, żołnierzy służby zasadniczej oraz oddziału warty cywilnej Komendy Poligonu

  • 6 stref strzelań z celami ukazywanymi od 75 m do 200 m
  • cel ruchomy w odległości 200 m
  • sterowanie urządzeniami strzelnicy - automatyczne przy użyciu pulpitu sterowniczego 

Dział: Migawka
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?   
ROZUMIEM