Z Sandomierza do Nowego Drawska – historia przeprowadzki. Czaplinek zamiast miejskiego zgiełku
- Napisane przez DSI
Porzucenie miejskiego życia na rzecz malowniczych terenów Pojezierza Drawskiego to marzenie wielu osób, które dla Grzegorza Słotwińskiego stało się rzeczywistością. Bohater projektu „Czaplinek – Przystań na dłużej” dziesięć lat temu zamienił Sandomierz na Nowe Drawsko, odnajdując tu idealne warunki do życia, pasji i wypoczynku. Jego historia pokazuje, jak unikalne walory przyrodnicze gminy przyciągają nowych mieszkańców szukających autentycznego kontaktu z naturą.
Głównym czynnikiem przyciągającym w te strony okazała się wyjątkowa rzeźba terenu oraz bliskość natury. Pofałdowany, polodowcowy krajobraz pełen wzniesień i dolin, charakterystyczny dla tzw. Szwajcarii Połczyńskiej, stanowi o unikalności regionu. Kluczową rolę odgrywają tu jeziora – Jezioro Drawskie, cenione przez żeglarzy, oraz Jezioro Żernno, gdzie bohater artykułu trzyma swoją łódź. Region oferuje również liczne szlaki kajakowe, z najdłuższym z nich biorącym początek w tej okolicy.
Życie w Nowym Drawsku charakteryzuje się wolniejszym tempem. Grzegorz Słotwiński, mimo pracy zawodowej w sektorze serwisu urządzeń pomiarowych, znajduje tu przestrzeń na realizację pasji, jaką jest tworzenie artystycznych lamp i instalacji. Choć mieszkańcy wskazują na konieczność posiadania samochodu ze względu na odległości od urzędów czy szkół oraz deficyt ścieżek rowerowych, cenią sobie panujący tu spokój.
W miejscowości wytworzyła się specyficzna wspólnota – obecnie mieszkają tam trzy rodziny pochodzące z Sandomierza, które wcześniej współpracowały w sektorze kultury. Grupa ta zintegrowała się z lokalną społecznością, wspólnie uczestnicząc w wydarzeniach kulturalnych, spotkaniach towarzyskich oraz korzystając z uroków życia nad jeziorem.
Z perspektywy mieszkańca Grzegorz Słotwiński dostrzega duży potencjał turystyczny gminy, jednak podkreśla potrzebę zrównoważonego rozwoju. Według niego największą wartością regionu jest fakt, że tutejsze akweny nie są jeszcze tak obciążone ruchem turystycznym jak Mazury. W jego ocenie przyszłość regionu powinna opierać się na zachowaniu kameralnego charakteru i inwestowaniu w infrastrukturę, która nie zniszczy unikalnych walorów przyrodniczych dużymi obiektami hotelowymi.
Film powstał we współpracy z gminą Czaplinek
Dodatkowe informacje
-
.:



