Od litewskiego dworku po zachodniopomorską wieś – niezwykłe losy mieszkanki gminy Czaplinek
- Napisane przez DSI
Pani Donata Kępińska z Kluczewa to jedna z niewielu osób, które pamiętają pionierskie czasy budowania nowej rzeczywistości na ziemiach drawskich. W wieku 91 lat seniorka dzieli się przejmującą historią o ucieczce przed Sybirem, trudnych początkach w nowym domu oraz o wielkim poświęceniu dla rodziny, które zdefiniowało jej całe dorosłe życie. To opowieść o kobiecie, która przez dekady współtworzyła tożsamość lokalnej społeczności jako bibliotekarka i animatorka życia wiejskiego.
Początki edukacji i pracy w Kluczewie były naznaczone ogromnym niedostatkiem. Pani Donata brała aktywny udział w tworzeniu lokalnych struktur oświatowych. Wspólnie z nauczycielami odwiedzała domy mieszkańców, przekonując rodziców do posyłania dzieci do szkoły. W ówczesnych klasach brakowało podstawowych przyborów, a uczniowie często nie posiadali nawet obuwia. Sama seniorka wspomina trudności w nauce języka polskiego, czego symbolem stało się jej pierwsze dyktando, oraz codzienne, uciążliwe dojazdy rowerem do liceum w Połczynie-Zdroju.
Życie pani Donaty zostało gwałtownie zweryfikowane podczas jej studiów. Na drugim roku nauki, po tragicznej śmierci siostry i uwięzieniu szwagra, podjęła decyzję o rezygnacji z własnych ambicji naukowych. Aby uchronić osierocone siostrzenice przed trafieniem do domu dziecka, przejęła nad nimi opiekę. Jak sama podkreśla: „Nie pozwoliłam, by dzieci zabrano do domu dziecka”.
W pamięci wielu pokoleń mieszkańców Kluczewa zapisała się przede wszystkim jako wieloletnia bibliotekarka. Przez 30 lat prowadziła placówkę, dbając o rozwój czytelnictwa wśród najmłodszych. Angażowała się również w życie społeczne wsi, przewodnicząc Kołu Gospodyń Wiejskich w czasach, gdy miejscowość tętniła życiem, posiadając własny młyn, masarnię i pocztę.
Obecnie pani Donata, wraz z mężem, z którym jest w związku małżeńskim od 1958 roku, prowadzi spokojne życie w otoczeniu natury. Małżeństwo zajmuje się ogrodem oraz niewielką pasieką składającą się z sześciu uli. Mimo że Kluczewo przez lata zmieniło swój charakter i stało się spokojniejsze, dla pani Donaty pozostaje ono najważniejszym miejscem na ziemi – przystanią, w której odnalazła spokój po burzliwych wydarzeniach historycznych.
Film powstał we współpracy z gminą Czaplinek
Dodatkowe informacje
-
.:



