Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?   
ROZUMIEM

Fundacja ze Złocieńca tonie.

  • Napisane przez  DSI
Fot. Fundacja Fot. Fundacja

Fundacja Anioły Zwierząt Niczyich stanęła na krawędzi. Jak informują jej wolontariusze, jeśli nie uda się zebrać brakującej kwoty – 2550 zł na zaległe rachunki i łącznie niemal 12 000 zł na pilne leczenie i utrzymanie kotów – miejsce, które od lat daje dom i nadzieję skrzywdzonym zwierzętom, może zostać zamknięte.

Fundacja działa od lat dzięki pracy wolontariuszy i wsparciu ludzi o wielkich sercach. To właśnie dzięki nim koty takie jak Maciek, Piorun, Summer, Leonia czy Kikutka – porzucone, skrzywdzone i zapomniane – znalazły bezpieczne schronienie. Teraz to miejsce – cichy azyl – samo potrzebuje pomocy.

Koszty, jakie obecnie ciążą na fundacji, są ogromne: czynsz, media, leczenie zwierząt (ekstrakcje zębów, kastracje, operacja oczu), a wszystko to przy niemal pustej kasie. Wolontariusze codziennie zmagają się z dramatycznym wyborem – zapłacić za wodę czy kupić karmę.

Pomóc można na stronie zbiórki: https://zrzutka.pl/faut6z

Każda, nawet najmniejsza wpłata ma znaczenie. Symboliczne 10 zł może sprawić, że ten dom dla kotów będzie działał dalej. Bez tragicznych zdjęć, ale z realną potrzebą – o której rzadko się mówi, a która decyduje o ich losie.

Fundacja apeluje:

„Nie chcemy mówić naszym podopiecznym, że to koniec. Że nie mamy już siły. Że nie ma dla nich miejsca. Prosimy – bądźcie naszymi Aniołami. Jeszcze raz.”

Zobacz nagrania z powiatu drawskiego

Dodatkowe informacje

  • .:

Skomentuj

Make sure you enter all the required information, indicated by an asterisk (*). HTML code is not allowed.

Powrót na górę

Moje konto

Współpracujemy

        

Zostań promotorem

Więcej