Piotr Feliński apeluje do mieszkańców: Likwidacja Straży Miejskiej to nie przyzwolenie na bezprawie
- Napisane przez DSI
Fot. Monitoring Miasta Świdwin
Decyzja o likwidacji Straży Miejskiej w Świdwinie miała przynieść oszczędności i nową jakość zarządzania bezpieczeństwem, jednak część mieszkańców zinterpretowała zmiany jako brak nadzoru nad porządkiem publicznym. Burmistrz Piotr Feliński reaguje na narastające problemy, zapowiadając ścisłą współpracę z Policją i pełne wykorzystanie miejskiego monitoringu. To sygnał dla lokalnej społeczności oraz interesariuszy, że dbałość o estetykę i ład w mieście pozostaje priorytetem samorządu.
Obecne obserwacje wskazują jednak na negatywne zjawisko społeczne, które pojawiło się po zmianach. Burmistrz Świdwina, Piotr Feliński, zauważa, że brak jednostki mundurowej podległej miastu został przez część osób błędnie odczytany jako brak konsekwencji za czyny naruszające porządek.
"Zlikwidowaliśmy Straż Miejską, kierując się odpowiedzialnością za finanse miasta i przekonaniem, że bezpieczeństwo możemy zapewnić w inny, bardziej efektywny sposób. Dziś jednak widzimy wyraźnie, że część mieszkańców zaczęła traktować tę zmianę jako przyzwolenie na łamanie zasad. Nie ma i nie będzie na to zgody" – podkreśla Piotr Feliński.
Zobacz nagrania z powiatu drawskiego
Burmistrz apeluje do mieszkańców o zmianę postawy i przypomina, że dbałość o Świdwin jako "wspólny dom" leży w interesie wszystkich obywateli. Podkreśla przy tym, że przestrzeganie norm społecznych powinno wynikać z wzajemnego szacunku i odpowiedzialności, a nie tylko z obawy przed bezpośrednią kontrolą funkcjonariuszy na ulicach. Samorząd zapowiada kontynuację stanowczych działań wobec osób, które nie stosują się do obowiązujących reguł.
Dodatkowe informacje
-
.:



