Na Niwce woda w studniach jest zanieczyszczona przez wysypisko nieopodal. Wodę muszą ciągnąć rurociągiem,. Ale dalej są ludzie, którym to nie przeszkadza, że wysypisko zatruło wodę gruntową. I kwestionują tak logiczne posunięcie gminy. Jak tu rządzić takim miastem jak takie proste kwestie się kwestionuje. o zgrozo!
+0
... NAPISAŁ agniesza,
2009-12-11 21:30:57
to jak sie nie dopuszcza do 60% szkoła tutaj. Jak widac dsi monitoruje sytuacje Ostrowic. Z lektury można sie dowiedziec jak uniknąc zarządu komisarycznego
Do "Mieszkańca" Drogi Panie. Ostatnio dużo pisałem o tematyce "śmieciowo-ściekowej", a przed tym postarałem się rozszerzyć wiedzę w tym temacie. Z rozmów z dyrektorem ZGK Marianem Rutowiczem wynika, że wysypisko w Niwce mogło spokojnie funkcjonować jeszcze przez conajmniej kilka lat. Wydaje się zatem, że zamknięcie wysypiska to nietrafiona decyzja POLITYCZNA. Nie jestem dziennikarzem śledczym, dlatego słowa dyrektora uznaję za wiążące. Kiedy się obserwuje sposób sprawowania władzy, tej lokalnej i tej krajowej, nie posób się nie oprzeć poglądom, że w wielu przypadkach ważniejszy jest interes prywatny, niż społeczny. Czy tak było w sprawie wysypiska? Tego się pewnie nie dowiemy. Informacje uzyskane od dyrektora nie wskazują na przymus zamknięcia wysypiska. Jesli chodzi o inwestycję, która nie jest kosztochłonna, to chyba się nie zrozumieliśmy. Nie chodzi o to, że na etapie wykonawstwa nie pochłania ona kosztów. Czy jednak musi je pochłaniać po oddaniu jej do użytku? Czy nie może później przynosić zysków? Wiele gmin zainwestowało w liczne obiekty turystyczne, infrastrukturę itd., z której dziś czerpią zyski. Nawet pośrednio, poprzez wzmożony ruch turystyczny, lub poprzez podatki od nowo powstałych firm. U nas wszystkiego się zabrania, a inwestycje powodują konieczność wydawania sporych pieniędzy na ich późniejsze użytkowanie, np. hala sportowa. Na szczęście w infrastrukturę też sporo inwestujemy, choć opinie na temat celowości pewnych działań są podzielone (sam Pan kwestionuje sens niektórych inwestycji drogowych). Jeśli chodzi o wiatraki, to nie mogę się zgodzić, że gmina powinna zabiegać o to, aby farma powstała na jej terenie. Sprawę "rozkręcił" Pan Głowa i to On dobrze na tym zarobi. W moim odczuciu i w odczuciu wielu fachowców, gminy nie powinny konkurować ze swoimi mieszkańcami, zwłaszcza jeśli to oni wystąpili z inicjatywą przyciągnięcia inwestycji. Gmina powinna się cieszyć, że sporo jej "skapnie", choć kwoty,o jakich mówimy, dziwnie szybko topnieją. Jakiś rok temu Pani Burmistrz cieszyła się, że z tytułu podatku od wiatraków gmina zarobi rocznie ok. 3 mln. Niedawno kwota ta stopniała do ok. 1 mln. Ile jeszcze stopnieje? Do tego mieszkańcy Psich Głów bronią swoich interesów, co Pani Burmistrz poczytuje jako sypanie piasku w tryby maszyny. Nie możemy zapominać, że każdy ma prawo do obrony swoich interesów, a gmina nie jest od tego, aby walczyć ze swoimi mieszkańcami. Jeśli wszystko jest w porządku prawnym, to Psie Głowy przegrają. Jeśli jednak w pośpiechu coś "przeoczono", to mieszkańcy maja prawo walczyć. Przypomnę tylko, że Psie Głowy nie walczą o to, aby farma nie powstała, a jedynie o to, aby powstała dalej od zabudowań i nie zniszczyła wspaniałego klimatu spokojnej wsi. Co do Regonalnej Izby Obrachunkowej ma Pan całkowitą rację. Nie sposób zgodzić się z "ja", który twierdzi, że RIO czuwa nad "bezpiecznym" zadłużaniem się gminy. RIO czuwa, aby zadłużenie nie przekroczyło progu(chyba 60%, ale pewności nie mam), po którym trzeba wprowadzić zarząd komisaryczny. Innymi słowy, kiedy gmina zbankrutuje. Tylko czy "ja" uważa, że zadłużenie rzędu 40% jest bezpieczne? Kto i kiedy spłaci kredyty? I ile zapłacimy za ich obsługe? Plany spłaty zadłużenia przewidują, że spłata zacznie się od następnej kadencji. Łatwo obarczyć spłatą następców, a później głosić, że nie inwestują. To nieuczciwe, aby się zadłużać, a następcy pozostawić wyjście z zadłużenia. A gdyby Pani Burmistrz wygrała wybory, to co będzie z długiem? Znów odroczymy spłatę i zaciągniemy następny kredyt? Na koniec jedno słowo do "kibica". Też się cieszę, że mieszkańcy dyskutują o sprawach gminy. To znaczy, że jeszcze się nią interesują. Tylko tak można do czegoś dojść. Mnie nie smucą "głosy nierozważne" bo nie ma obiektywnych metod, aby sprawdzić, czyje to głosy. Być może ktoś powie, że i mój jest nierozważny. Jeśli wszyscy będziemy się zgadzać, to daleko nie zajedziemy. Pozdrawiam wszystkich Czytelników. Już za tydzień grudniowy Kurier. Zapraszamy do lektury.
+0
... NAPISAŁ kibic,
2009-12-09 23:15:24
Komentarz ogólny: Dyskusja na temat problemów gminnych dowodzi, że ludziom nie są obojętne sprawy społeczne. Dyskusja, wymiana poglądów, poszukiwanie optymalnych rozwiązań - jest istotą demokracji. Cieszę się zawsze, gdy czytam wpisy pełne troski o naszą Gminę. Zasmucają mnie spotykane niekiedy głosy nierozważne.
+0
... NAPISAŁ Mieszkaniec,
2009-12-09 21:56:25
Do ja
Jeżeli ten wpis dotyczy mojego wpisu poprzedniego to chciałbym powiedzieć, że przede wszystkim nie przeliczam wszystkiego na pieniądze…Porównuje tylko działania i staram się bacznie obserwować to, co się u nas w Czaplinku dzieje i zmienia. Nigdy nie wychodziłem z założenia, że gmina to przedsiębiorstwo, bo w wielu przypadkach tutaj jeszcze występuje tzw. czynnik ludzki. ..Podam prosty przykład: żadne przedsiębiorstwo nie podejmie się wykonania jakieś inwestycji o ile w przyszłości nie będzie ono generowało zysków, a gmina musi podejmować wiele takich decyzji(np. budowa hali, budowa budynku socjalno komunalnego, budowa chodników itp.) Zgodzę się, że Gmina musi patrzeć perspektywicznie i do normalnego jej funkcjonowania niezbędne są kredyty, ale mam wątpliwość, co do informacji na temat Izby Obrachunkowej, która czuwa nad ”bezpiecznym” zadłużeniem-w Izbie sprawdzane są tylko słupki liczb i nic więcej-nikt nie ocenia czy ma sens wydawanie np. 200 tyś zł na drogę wiejską czy np wydanie tych pieniędzy na zupełnie inny cel(np. dożywianie dzieci lub stypendia dla najuboższych dzieciaków). Tym się nikt nie zajmuje i w Izbie Obrachunkowej !!!
Moim zamiarem nie była krytyka, lecz ukazanie pewnych spraw. Podoba mi się, że jest u nas ładne rondo, nowa hala, z której każdy może skorzystać. Powstaje budynek mieszkalny dla ludzi, którzy mają trudną sytuacje mieszkaniową, ale po rozmowie z radną obecnej kadencji śmiem twierdzić, że większość zadań realizowanych jest na terenie gminy-Czaplinek jakby został zapomniany… Może przyszłe wybory, które odbędą się za rok coś zmienią…?
+0
... NAPISAŁ ja,
2009-12-09 20:46:07
Niektórzy próbują przeliczyć wszystko na pieniądze. Np. W szpitalach nie wszędzie i ze wszystkiego leczą, bo się nie opłaca. Zapomina się, że służba zdrowia, szkoła, GMINA nie są przedsiębiorstwami, które mają zapewnić zyski! One mają służyć społeczeństwu i patrzeć perspektywicznie. Nawet brać kredyty. Tu działa Izba Obrachunkowa, która czuwa nad "bezpiecznym" zadłużeniem. My często coś krytykujemy, a widzimy tylko wycinek sprawy. Nic się nie robi źle. coś się robi też źle. A krytykować łatwo.
+0
... NAPISAŁ Mieszkaniec,
2009-12-09 18:37:29
Do Kibica.
Zgodzę się z Tobą, że hala została zapoczątkowana za p. C. Turczyka - byłego burmistrza a dokończona w obecnej kadencji. Tak samo było z rondem w Czaplinku-o ile mi wiadomo to władza w poprzedniej kadencji zabiegała o modernizacje tego skrzyżowania i tak się stało-niestety ze względu na procedury, (ogłoszenie przetargu, wybranie wykonawcy) rondo zostało zbudowane w obecnej kadencji. O ile ja wiem to gmina musiała pokryć koszty przełożenia linii energetycznej, wodociągowej, kanalizacyjnej i gazowej itp. Zaskoczenie OBECNEJ władzy było ogromne, gdy jeden z pracowników UMiG znalazł na stronie internetowej informacje, że został wyłoniony wykonawca i że skrzyżowanie będzie przebudowywane…Napisał pan również, że nie jest to zasługa naszych władz, bo ta inwestycja nie była realizowana z środków gminnych-Szanowny Panie to jest ogromna zasługa władz, że gmina nie musiała wykładać swoich pieniędzy na całą inwestycję a zbudowano przepiękne rondo(w porównaniu np. do malutkiego ronda znajdującego się w Złocieńcu), z którego każdy z nas może korzystać. Nie znam lepszego gospodarza, który z kasy gminnej nie wydaje olbrzymich kwot a powstają tak piękne „pomniki” - takiego gospodarza szukać ze świeczką-chyba, że się mylę… Pisze pan również o „pomniku” obecnych władz-czyli budynku socjalno komunalnym-tutaj pisze pan, że budowlańcy już pracują przy drugim piętrze-tak to prawda, ale czy nie czułby się Pan lepiej gdyby to gmina finansowała tą inwestycje w takiej skali jak przy budowie ronda? Może nagle by się okazało, że dług nie musi być taki wielki, że nie trzeba obciążać dodatkowymi kosztami mieszkańców(mówię tu o podnoszeniu opłat np. podatków od nieruchomości, opłat za wodę i ścieki). Może te pieniądze, które zostały wydane na ten budynek z kasy UMiG mogłyby być wykorzystane na inne cele np. na sport???
Do pana Marcina Kowalskiego
Napisał pan o przystąpieniu do wysypiska śmieci w Wardyniu Górnym” jako „inwestycji”- o ile mi wiadomo to władze powiatowe poprzedniej kadencji postawiły ultimatum, albo zamkniemy nasze wysypisko śmieci na Niwce albo będziemy płacić ogromne kary-warto by się było zastanowić dlaczego teraz mamy taki problem…I kto był radnym/ą powiatowym poprzedniej kadencji z obrębu Czaplinka? I jeszcze mam małe pytanie do Pana może Pan mi wskazać jakąś inwestycje która nie jest kosztochłonna Czaplinek ma szansę przynieść miastu zyski?- Dla mnie osobiście taką inwestycją jest ferma wiatrowa, ale nie na prywatnych gruntach byłego radnego tylko na gruntach gminnych- a gminna takie posiada…
+0
... NAPISAŁ nenufar,
2009-12-08 22:03:40
Każdy nr Kuriera czytam z przyjemnością i zainteresowaniem. Pozdrawiam serdecznie.
+0
... NAPISAŁ wilebiciel teatru,
2009-12-08 08:59:56
Przeczytałem Kurier z prawdziwą przyjemnością
+0
... NAPISAŁ kibic,
2009-12-03 11:13:18
Pan "ciekawy" proponuje pieszczoty jako lekarstwo na efektywność wydatków... ciekawe
+0
... NAPISAŁ ciekawy,
2009-12-02 21:12:33
trzeba zacząc całować w dupę prywaciaży i przedsiębiorców, oni wiedzą jak wydusić z każdej złotówki najwięcej...
+0
... NAPISAŁ Marcin Kowalski,
2009-12-02 16:34:36
Czy inwestycja ma sens? Dobre pytanie. Trzeba by je zadać spoglądając na dwie najważniejsze inwestycje poprzedniej kadencji. Chodzi o halę sportową i przystąpienie do wysypiska w Wardyniu. Nie wiem, kiedy z tego się gmina wykaraska, ale łatwe to nie będzie. W tej kadencji też się trochę robi, ale faktycznie hala jest berdziej spektakularna. Czy Czaplinek doczeka się jakiejś inwestycji, która nie będzie kosztochłonna, a ma szanse przynieść zyski? Trudna sprawa, a wybory już niedługo. Ktokolwiek je wygra, będzie miał twardy orzech do zgryzienia. Żeby tylko zębów nie połamał.
+0
... NAPISAŁ kibic,
2009-12-01 20:53:25
jeszcze musze wniesc mała poprawke do poprzedniego wpisu... hala została oddana do użytku już w czasie obecnej kadencji ale rozpoczęto ją budować w czasie kadencji poprzedniej... a przy okazji: blok mieszkalny teraz buduje miasto przy Pławienskiej... budowlańcy juz pracuja przy drugim pietrze...
+0
... NAPISAŁ kibic,
2009-12-01 20:04:16
hala była wybudowana w czasie kadencji burmistrza C.Turczyka... nie wiem o jakim skrzyzowaniu pisze "ciekawy" , bo chyba nie o rondzie, które zostało wybudowane w czasie obecnej kadencji, ale o ile wiem to nie ze srodków gminnych, więc to raczej nie zasługa naszych władz.... kazda władza ma skłonność do pozostawiania po sobie "pomników"... hala jest "pomnikiem" władz poprzednich, ciekawe jaki będzie "pomnik" obecnych władz, może socjalny budynek mieszkalny... na początku kadencji niektórzy przedstawiciele władz obecnych dość krytycznie wypowiadali sie o swych poprzednikach... ciekawe jak ludzie ocenią kadencję obecną...
+0
... NAPISAŁ ciekawy,
2009-12-01 18:03:08
Turczyk wybudował hale i skrzyżowanie i było 4 mln, a teraz jest 10 mln, o 6 mln więcej i co zostało wybudowane??? ktoś wie?
+0
... NAPISAŁ kibic,
2009-12-01 17:51:45
jeszcze raz podkreślam, ze przy inwestycjach gminnych głównym problemem jest SENSOWNOŚĆ INWESTYCJI... jest rzeczą oczywistą, ze kredyty zaciągane obecnie bedą spłacane w przyszłosci... taka jest istota kredytów... ci którzy znają się na finansowaniu inwestycji wiedzą też , że większe inwestycje prawie zawsze realizowane są z udziałem kredytów... i jest rzeczą oczywistą, ze warto ponosić koszty obsługi kredytu ale pod warunkiem, że sfinansowana kredytem inwestycja jest POTRZEBNA... Tu leży pies pogrzebany i należy się zawsze skupiać na pytaniu, CZY INWESTYCJA MA SENS... jak w domu: zanim poniesiemy grubszy wydatek - zastanawiamy sie czy wydatek ten jest potrzebny... ot, tylko tyle... i aż tyle...
+0
... NAPISAŁ Marcin Kowalski,
2009-12-01 16:14:55
Trzeba jednak pamiętać, że każdy dług trzeba kiedyś spłacić. "Sprawiedliwy" ma słuszne obawy. Nie mogą nowe pokolenia "Czapliniaków" spłacać kredytu poprzednich pokoleń. Tymczasem kolejne władze zadłużają gminę coraz mocniej. A kto będzie spłacał kredyty? Nikt się nie będzie chciał tego podjąć, bo to będzie oznaczało spowolnienie dla rozwoju miasta i gminy. Będą to niepopularne decyzje ograniczania inwestycji, remontów, płac itd. Ktoś, kto narobił długów, pochwali się w kampanii wyborczej, że wybudował halę, wodociągi, drogi etc. i to wszystko prawda. Tyle, że zrobił to za pieniądze przyszłych pokoleń. Inwetycje sa niezbędne, ale nie można doprowadzić do stanu, kiedy to odsetki od zadłużenia będą większe, niż koszt niejednej inwestycji. A do tego zmierzamy.
+0
... NAPISAŁ kibic,
2009-11-30 21:19:41
spokojnie... są przepisy, które ustanawiają limity zadłuzenia dla gmin i nasza Gmina w tych limitach bez problemu sie mieści... limitów tych żadna gmina w Polsce nie może przekroczyć.... zaciągniecie kredytu przez Gminę zawsze wymaga pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej w Koszalinie... Nie ma takiego ryzyka, że nagle gmina w sposób niekontrolowany zadłuży się do niebotycznych rozmiarów... Jeśli się chce realizowac inwestycje , to korzysta się z kredytów... Jest to normalka na całym swiecie... Chodzi tylko o to , by zaciągniety kredyt przeznaczony był na sensowny cel.
+0
... NAPISAŁ sprawiedliwy,
2009-11-30 21:06:14
najlepiej zrzucie długi na nowe pokolenia czapliniaków, daliście im ceny mieszkań z kosmosu, brak dobrej pracy i jeszcze obarczycie ich długami... gratulacje dla klasy rządzącej, byłej i obecnej!!!
+0
... NAPISAŁ Marcin Kowalski,
2009-11-26 14:03:57
Drogi "nie obłudniku". Moim zdaniem masz rację co do zadłużenia gminy. Trzeba jednak przyznać, że sporo tego zadłużenia spowodowane jest możliwością pozyskania funduszy unijnych. Ażeby je pozyskać, nalezało zabezpieczyć wkład własny. Pamiętajmy też, że gmina wyłożyła już 1 mln na drogę powiatową do Czarnego Małego, a wyłoży jeszcze 200tys. Tez się biję o finanse gminy, bo następna kadencja będzie niezwykle trudna. Nie mozna podrzucać komuś kukułczego jaja. Przewodniczące dziś na sesji stwierdził, że obsługa zadłużenia pożera rocznie 800 tys. Coś trzeba z tym zrobić.
+0
... NAPISAŁ nie obłudnik,
2009-11-25 21:05:04
Rewitalizacja Rynku i boisko "Orlik" to ciąg dalszy mydlenia oczu mieszkańcom Czaplinka i tematy zastępcze. Zadłużenie Gminy przekroczyło 10 mln zł (nieco ponad 4 było na początku obecnej kadencji).Chyba że jak za gierkowskich czasów "zastaw sie, a postaw sie". Tyle tylko że to gol samobójczy. Ludzie otwórzcie oczy, idziemy na dno
+0
... NAPISAŁ czapla,
2009-11-22 14:23:52
Obejrzałam sobie stronę rimastera. Jest na pewno bardzo przydatna dla starających się o pracę. Jest napisana w znanym wszystkim języku szwedzkim i bardzo dobrze informuje o zlokalizowanym w Czaplinku zakładzie, tzn. jest adres i cała kadra zarządzająca, podany wykonywany asortyment. Po prostu walić drzwiami i oknami do tej pracy.