| TEATR Z RZEPOWA - zapowiedź 23 nr Kuriera Czaplineckiego |
|
| Napisał: Marcin Kowalski | |
| czwartek, 17 lipiec 2008 | |
|
Na scenie pojawia się mała dziewczynka w długiej, kwiaciastej, staromodnej spódnicy. Rozgląda się niepewnie i woła : „To tu? Tu budeme żyty? Tu nyczoho ne ma!”. Po chwili wchodzi jej mama, przytula dziecko i tłumaczy, że teraz tu właśnie będzie ich nowy dom. Poprzedni pozostał w Średniej Wsi już na zawsze i nie ma do niego powrotu. Starsza kobieta ze świętym obrazem w rękach pociesza: „Iszcze wse bude dobre” – „Jeszcze wszystko będzie dobrze”.
Tak zaczyna się przedstawienie, które zdobyło tytuł laureata XXV Międzywojewódzkiego Sejmiku Wiejskich Zespołów Teatralnych, odbywającego się w czerwcu br. w miejscowości Kaczory k. Piły, i zostało nominowane do udziału w Ogólnopolskim Forum Teatrów Wiejskich w Tarnogrodzie. Dlaczego warto o tym wiedzieć? Otóż dlatego, że Grupa „My ze Średniej Wsi”, która przygotowała ten nagrodzony spektakl, to mieszkańcy naszej gminy, a dokładnie wsi Rzepowo.
Od roku w Rzepowie właśnie dzieją się rzeczy interesujące, szczególnie w zakresie działań kulturalnych. Rozpoczęła wszystko „Noc Kupały” - duża impreza plenerowa, gromadząca niemal całą wieś i wielu gości z okolicy. Ogromne ognisko w zabytkowym, pięknym parku przy kościele, ogrzewało serca zarówno rzepowskiej młodzieży, jak i sporej grupy niezawodnych, zawsze skorych do spotkań seniorów. To właśnie oni – pogodni mimo trudów życia, serdeczni i otwarci, swoimi wielogłosowymi śpiewami potrafią zachwycić najbardziej wymagających słuchaczy i wypełnić wspomnieniami niejeden wieczór. Raz lub nawet dwa razy w miesiącu dzięki ich zapałowi i niezłomnej życzliwości wiejska świetlica w Rzepowie tętni życiem. Niedzielne popołudnia zamieniły się w pełne radości, śpiewów i żartów wieczornice, a wspomnienia z młodości ze spotkania na spotkanie, tworzyły coraz barwniejszy kobierzec. Zimą przy cieple kaflowego pieca przypominano dawniejsze kolędy, urządzono nawet konkurs rodzinnego kolędowania uświetniony występami znakomitych gości. Z miesiąca na miesiąc zbiór wciąż żywych w pamięci starszych mieszkańców Rzepowa pieśni się powiększał, a potrzeba opowiedzenia i zachowania ich historii sprzed ponad pół wieku narastała. Tak powstało przedstawienie zatytułowane „Opowieść babci Stefy”. Jest to inscenizacja losów przesiedlonych kilka lat po wojnie w ramach Akcji „Wisła” dawnych mieszkańców Średniej Wsi w Bieszczadach. Zostali oni przywiezieni między innymi do Rzepowa i osiedleni w budynku zwanym sentymentalnie „majątkiem”. Tam, w bardzo trudnych warunkach materialnych i niełatwej sytuacji politycznej, zaczęło się nowe życie kilkunastu rodzin. Spektakl opowiada o tym, jak próbowali się zaadaptować w nowej sytuacji, jak nawiązywali kontakty i uczyli się wspólnie żyć z mieszkającymi już we wsi Polakami, jak z grekokatolików stawali się katolikami rzymskimi, jak dzieci uczyły się w polskiej szkole. Sporo miejsca w widowisku zajmują sprawy ówczesnej młodzieży – konieczność pracy w gospodarstwie, przyjaźnie z nastolatkami z sąsiedztwa, wspólne wypasanie krów i opowieści o tajemniczych zdarzeniach we wsi. Cały scenariusz powstał na bazie wspomnień starszych osób z Rzepowa, głównie pani Stefanii Podstawskiej, która, choć sama w nim nie występuje, jest prawdziwym Dobrym Duchem tego teatru. Wart podkreślenia jest fakt, że w realizację przedsięwzięcia włączyło się wielu mieszkańców Rzepowa, a na scenie można oglądać m.in. panią Hannę Krysztofiak oraz młodzież z tej miejscowości: Asię Wojtkowską, Paulinę Błaszczyk, Ewę Kowalską, Rysia Kalińskiego i Angelikę Sobolewską z pobliskiego Piaseczna. Reżyserią zajęła się pani Alina Karolewicz. Działania kulturalne w Rzepowie nie kończą się na tym sukcesie. Comiesięczne muzyczne spotkania w wiejskiej świetlicy gromadzą coraz więcej uczestników, wygląda więc na to, że ich zachwycające, wielogłosowe i wielokulturowe pieśni staną się symbolem tej pogodnej, pełnej życzliwości i dobroci serca społeczności. Marcin Kowalski Dodaj do ulubionych
Powiadom znajomego
Czytań: 185 Trackback(0)
Komentarze
(0)
|
| wstecz | dalej » |
|---|





