| Kończ Waść, podejrzeń oszczędź !- zapowiedź 23 nr Kuriera Czaplineckiego |
|
| Napisał: Ryszard Mrówka | |
| czwartek, 17 lipiec 2008 | |
|
By należycie odnieść się do kolejnych dwóch „dreszczowców’ wyreżyserowanych przez nieobojętnego Pana rzecznika „Lobelii”, sięgam do słów znanych z „Trylogii”. Kolejna porcja podejrzeń, którą nas uraczył w ostatnim numerze „Kuriera” powinna mnie zatrwożyć. Ale znam osobiście Pana rzecznika i wiem, że jest to człowiek inteligentny, sympatyczny, o dużym poczuciu humoru, więc i mnie ten humor się udzielił.
Nie będę komentował zarzutów uporządkowanych alfabetycznie, od „a” do „f”, chcę jedynie stwierdzić, że ani gmina, burmistrz bądź też radni, nie posiadają żadnych tajnych dokumentów i materiałów. Wszelkie materiały, które istnieją nie stanowią tajemnicy, otrzymują je przed sesją lub kolejną komisją radni oraz sołtysi, każdy ma do nich dostęp, wszelkie postanowienia i uchwały zamieszcza „Biuletyn”, ponadto zamieszczone są w gablotach na mieście. Twierdzenie, że istnieje tajemnica, do której ma dostęp tylko burmistrz i radni, mogło powstać jedynie pod wpływem znanego amerykańskiego serialu „Z archiwum X”, w którym to dzielni agenci demaskują zjawiska paranormalne i istoty pozaziemskie.
Początkowo byliście Państwo przeciwni idei budowy farmy wiatraków, a lotnisko turystyczno-sportowe to dla Was mrzonki i utopia… Wszystko zaczyna się od pomysłów, planów, projektów, gmina musi szukać wszelkich szans, które mogą poprawić sytuację finansową i zapewnić jej rozwój. By obalić jakąś tezę, można używać różnych argumentów, nawet takich, które pozornie wydają się być zasadne. Dlaczego nie iść do przodu, niczego nie próbować? Czy mamy pogrążać się w marazmie? W powyższych tematach toczyła się rzeczowa dyskusja, na komisjach, sesjach i zebraniach wiejskich, a tak w ogóle jest to sprawa mieszkańców całej naszej gminy, to również ludzie nieobojętni na przyszłość naszej czaplineckiej ziemi. Gminę stanowią mieszkańcy Machlin, Broczyna, Sikor, Kluczewa, Siemczyna i wszystkich pozostałych miejscowości, a ich rzecznikami są demokratycznie wybrani radni, ich opinie i uwagi są niezwykle cenne, one również się liczą. Drodzy Państwo zrzeszeni w ruchu ludzi nieobojętnych, nie starajcie się na siłę być również nieomylnymi, nie jesteście jedynym ciałem opiniotwórczym naszej gminy. Mniej podejrzeń, więcej zaufania do ludzi! Również nie narzekam na brak humoru, podobnie jak i Pan rzecznik, więc przytoczę tu jako ciekawostkę fakt, że historia walk z wiatrakami ma wielowiekową tradycję i sięga początków XVII w. Pewien rycerz wędrując bezdrożami Hiszpanii, ujrzał na wzgórzu wiatrak, po krótkiej refleksji przymknął przyłbicę, pochylił kopię i dziarsko ruszył na swym koniu do ataku. Resztę można doczytać we wspaniałym dziele Miguela de Cervantesa. Dodaj do ulubionych
Powiadom znajomego
Czytań: 197 Trackback(0)
Komentarze
(1)
Mieszkańcy mają prawo być podejrzliwi w stosunku do ludzi decydujących w tym mieście, bo jeśli Pan choć trochę orientuje się z dziejów ostatniej historii, to tutaj miały miejsce fatalne decyzje! za które teraz płacimy, i tak będzie przez wiele następnych dziesięcioleci. Uczciwości to tutaj jest mało.
|
| wstecz | dalej » |
|---|






