|
Wierzchowscy młodzicy (chłopcy do lat 13) w rozgrywanych w środę 18 czerwca Finałach makroregionalnych w hali widowiskowo – sportowej w Wierzchowie zajęli II miejsce. W pierwszym meczu pokonali 9:3 drużynę Jedynki Trzebiatów. W kolejnym meczu zmierzyli się z zawodnikami Aligatora Gdynia i również odnieśli zwycięstwo 7:3. W ostatnim spotkaniu przeciwnikiem wierzchowskich zawodników był Nolet ?abi Róg (k. Morąga). Zespół ten wygrał aż 11-1 z drużyną wierzchowską.
Kolejnośc końcowa Finałów Makroregionalnych: Nolet ?abi Róg, WSU Wierzchowo, Jedynka Trzebiatów, Aligator Gdynia 
Po meczu trener WSU Wierzchowo – Piotr Augustyniak skomentował:
„drugie miejsce naszych chłopców to bardzo miły akcent na zakończenie roku szkolnego oraz sezonu 2007/2008. Ostatni miesiąc był dość szalony i chłopcom było poświęcone troszkę mniej uwagi niż zwykle. Do tego należy dodać brak wyjazdu do Czech na turniej, który był bardzo ważnym elementem przygotowań do makroregionu. A jak było to ważne pokazuje ostatni mecz z Noletem. Niestety w naszym klubie pewne sukcesy się programuje i tylko wzorowe zrealizowanie planów przekłada się na sukces. Mimo to z postawy młodzików jestem zadowolony i to bardzo. Zdobyli Mistrzostwo Województwa, Wicemistrzostwo Makroregionu oraz bardzo dobrze pokazali się w Ogólnopolskich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej w Elblągu.”
Problemy finansowe: WSU Wierzchowo nie wzieło w tym roku udziału w Międzynarodowym Turnieju Unihokeja Nisa Open 2008, który odbył się w dniach 6-8 czerwca 2008 w czeskim Libercu. Jedynym środkiem transportu dostępnym dla WSU Wierzchowo był szkolny Gimbus. Oto jak opisuje problemy trener Augustyniak jeszcze przed turniejem
„jest mi ogromnie przykro, że nie pojedziemy na ten turniej. Powoli opadają mi skrzydła z niemocy i bezradności. Dzieci trenowały cały rok, aby mogły zmierzyć się z rówieśnikami z zagranicy. Osiągnęły poziom uprawniający je do dania im możliwości pokazania się w Libercu. Zgłosiłem się gdyż początkowo wyrażono zgodę na nasz wyjazd Gimbusem. Zgłosiłem 15 dziewczynek i 20 chłopców ze Szkoły Podstawowej. Ten turniej jest dla nas bardzo ważny. Fbc jest naszym partnerem zagranicznym, mamy bardzo dobre kontakty i mamy we współpracy wpisany udział naszych drużyn w turniejach organizowanych przez nasze kluby. Trochę teraz wyglądamy w oczach naszych partnerów. Po drugie w zeszłym roku wygraliśmy ten turniej w kategorii dziewcząt a regułą jest ,że zwycięzca bierze udział w następnej edycji turnieju. Po trzecie chciałem dzieciom ukazać piękno Karkonoszy i samego Liberca. Nie pozwolono mi, informując mnie miesiąc wstecz, że nie możemy jechać. Jednym z powodów była obawa co zrobimy jak się autobus zepsuje. Nie mam już sił wszystkich prosić i tłumaczyć. Może gdybyśmy uprawiali jedynie słuszny i potrzebny w Gminie sport – piłkę nożną, to byłoby inaczej?! Tak się dłużej już nie da. Codziennie jestem bliski podjęcia decyzji o końcu unihokeja w Wierzchowie. Nie mam już sił! Należy zdać sobie sprawę z faktu ,że w tym klubie jest 70 zawodników regularnie trenujących. Powtarzam trenujących!! Ale tylko jeden jedyny klub wierzchowski nie ma problemów z uzyskaniem pomocy w transporcie. Niestety my tym klubem nie jesteśmy. Gorzko w buzi coraz bardziej….Nawet w nagrodę za Mistrzostwo Województwa nie mogą chłopcy pojechać na turniej za granicę. A rodzice wyrobili paszporty i dowody… No cóż to nie piłka nożna…..Nigdy nie zabija się kury znoszącej złote jajka. Wie to każdy dobry gospodarz!"
Także obozy sportowe, które miały odbyć się w Kołobrzegu dla wszystkich kategorii rozgrywkowych z powodów finansowych nie odbędą się! Dlatego też dzieci nie wyjadą a treningi odbęda się w Wierzchowie:
Trackback(0)
|