| 2008-04-14 Gimnazjalny "prima aprilis" |
|
| Napisał: ks. Jarosław Kobiałka | |
| poniedziałek, 14 kwiecień 2008 | |
|
Dzięki pomysłowości uczniów naszego czaplineckiego gimnazjum oraz przy współpracy wszystkich nauczycieli, dnia pierwszego kwietnia odbył się gimnazjalny „prima aprilis”. Od rana na szkolnych korytarzach było wiosennie i wesoło. Uczniowie przyszli do szkoły ubrani w różne kolorowe stroje. Każda klasa miała inny pomysł na przebranie, niektórzy straszyli fryzurą i makijażem, inni przebrali się za nauczycieli lub pracowników szkoły.
Tego dnia uczniowie stanęli po drugiej stronie biurka i próbowali zapanować nad rozbrykaną gromadą swoich podopiecznych. Wytypowana jedna osoba z klasy po uzgodnieniu z nauczycielem, prowadziła lekcje. Każdy czynnie brał udział na zajęciach lekcyjnych, aby zdobyć jak najwięcej punktów i przy tej okazji najlepszą ocenę. Nad wszystkim czuwali nauczyciele, którzy usiedli w ławkach i nie zawsze byli „grzeczni”. Dzięki takiemu pomysłowi nasi uczniowie poznali trud pracy nauczyciela, zamiana ról była okazją do uświadomienia młodym ludziom, jak trudno stanąć po drugiej stronie, zrealizować plan lekcji, zapanować nad dyscypliną i zaspokoić oczekiwania młodych ludzi siedzących w ławkach. Była to prawdziwa lekcja życia.
![]() W czasie przerw gimnazjaliści chętnie robili sobie zdjęcia, opowiadali różne ciekawostki z życia różnych zawodów. Najbardziej dominowały zawody: sprzątaczki, mechanika i konserwatora szkolnego. Uczniowie naśladowali pracę pracowników gospodarczych, zauważając ich trud i poświęcenie w utrzymaniu porządku i sprawności wszystkich urządzeń i sprzętu szkoły. Było wiele radości, uśmiechów i żartów, jak to w prima aprilis. Ten dzień stał się nie tylko dniem psot, ale również dniem nowych doświadczeń, które być może zaowocują w dalszej pracy, aby nam się dobrze uczyło i spokojnie pracowało w naszym czaplineckim gimnazjum. ks. Jarosław Kobiałka Dodaj do ulubionych
Powiadom znajomego
Czytań: 238 Trackback(0)
Komentarze
(0)
|
| wstecz | dalej » |
|---|






