OYWATEL ¦WIATA - WYWIAD Z NORBERTEM HEIBEM Drukuj
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
Napisa³: Aneta Nowicka, Natalia Graczykowska, Ola Zas³awska   
wtorek, 11 marzec 2008
„Cz³owiek jest obywatelem ¶wiata” - Antyfanes

Cz³owiek jest istot± spo³eczn±. ?yje w¶ród ludzi i potrzebuje ich do codziennego funkcjonowania. Wszyscy musimy umieæ pomagaæ innym i wspó³pracowaæ ze sob±. Jednak nie zawsze jest to mo¿liwe i proste. Jest wiele czynników, które nas dzieli. Ró¿nice takie jak kolor skóry, religia, inna kultura, zwyczaje, a wreszcie zamo¿no¶æ i pochodzenie, prowadz± czêsto do konfliktów i nieporozumieñ. Egoistyczne spojrzenia, zaczerpniête z mediów b³êdne opinie, nieprzemy¶lane s³owa s± spowodowane barierami, które tworz± siê miêdzy lud¼mi. My postanowi³y¶my przekroczyæ dzisiaj granice, które sprawiaj±, ¿e cz³owiek patrzy na cz³owieka wilkiem, obaliæ stereotypy i spróbowaæ przekroczyæ próg, niejednokrotnie bêd±cy dla wielu nie do przekroczenia.
Chcia³yby¶my naszym wywiadem z obcokrajowcem mieszkaj±cym w Polsce, udowodniæ, i¿ granice nie maj± znaczenia, bo wszystkich bez wyj±tku, ³±czy co¶, co powoduje, ¿e stajemy siê równi – ka¿dy z nas jest po prostu cz³owiekiem.
Pomimo, ¿e Polacy w Europie nie maj± zbyt dobrej opinii, w naszym kraju coraz czê¶ciej osiedlaj± siê cudzoziemcy, przede wszystkim s± to nasi najbli¿si s±siedzi. Jednym z bardzo atrakcyjnych terenów jest miejscowo¶æ, w której ¿yjemy - Czaplinek. Do naszego miasteczka ludzie chêtnie przybywaj± ze wzglêdu na krajobraz, ¶wie¿e powietrze, piêkno terenu, jak i z powodów biznesowych. Szukaj±c odpowiedniej osoby, dotar³y¶my do cz³owieka, który przyjecha³ do naszego kraju 12 lat temu, pokocha³ go i zosta³ w nim do dzisiaj. Po us³yszeniu jego historii by³y¶my przekonane, ¿e jest doskona³ym dowodem na to, ¿e niczym dla cz³owieka s± przeszkody takie jak jêzyk, odmienna kultura, przyzwyczajenia, a nawet religia. Jest to Niemiec - pan Norbert Heib. Przyjecha³ do nas jesieni± 1996r. Urodzi³ siê w Kassel w Hesji, gdzie mieszkaj± dotychczas jego rodzice. Do Polski przywiod³y go g³ównie sprawy biznesowe. Zajmuje siê produkcj± wi±zek kablowych – w firmie jest g³ównym prezesem i udzia³owcem. Pan Norbert o¿eni³ siê z Polk± i ma czwórkê dzieci. Nale¿y równie¿ zauwa¿yæ, ¿e Polska nie jest jedynym krajem, w którym Pan Norbert przebywa. Czêsto go¶ci równie¿ w Szwecji, Bia³orusi i Chinach. Tak wiêc jest obywatelem ¶wiata. Zainteresowane dzia³alno¶ci± i losami tego nieprzeciêtnego cz³owieka, postanowi³y¶my przeprowadziæ z nim wywiad, w czym pomóg³ nam pan Wies³aw Krzywicki.

Redaktorzy: Mo¿e na pocz±tek opowie nam Pan jak znalaz³ siê w Czaplinku?
Norbert Heib: Trudne pytanie... Mój pierwszy zak³ad w Poznaniu by³ za ma³y, a si³a robocza za droga. Ludziom nie zale¿a³o na zak³adzie. Najlepiej dla mnie by³o uciekaæ na prowincjê. Przepraszam, ale to prawda ¿e tu, jeste¶my trochê na prowincji. Dwana¶cie lat temu pozna³em pana Krzywickiego, i to w³a¶nie on spowodowa³, ¿e przyjecha³em tutaj.

R.: Jak wszyscy wiemy Polacy nie maj± dobrej opinii w¶ród s±siadów europejskich. Czy nie obawia³ siê Pan, ¿e mo¿emy nie okazaæ siê dobrymi pracownikami? Co spowodowa³o, i¿ postanowi³ Pan daæ szansê polskim obywatelom i to w dodatku w tak ma³ym miasteczku jakim jest Czaplinek?
N.H.: Ja mam ca³kiem inn± opiniê o Polsce. Ja bardzo lubiê ten kraj i jego mieszkañców. Widzê, ¿e kraj ten jest na bardzo wysokim poziomie w Europie. S±dzê, ¿e ludzie w Niemczech czy te¿ Anglii, nie s± lepsi od Polaków, wprost przeciwnie.

R.: Czy pamiêta Pan swoje pocz±tki na tych terenach? Przeprowadzki nie s± proste, a szczególnie je¶li przybywa siê do obcego kraju. Jakie by³y Pana pierwsze wra¿enia zwi±zane z nowym miejscem zamieszkania?
N.H.: Bardzo ciekawe pytanie... Wy pewnie nie pamiêtacie jak by³o w Czaplinku dwana¶cie lat temu. Tutaj nie by³o prawie nic, oprócz Telczy, nie by³o ¿adnej infrastruktury. Ja by³em mentalnie przygotowany na to, co tu zastanê. Samo miasto i jego okolice s± bardzo ciekawe, ale od strony firmy by³o bardzo ciê¿ko.

R.: Czy du¿o czasu potrzebowa³ Pan by poznaæ polskie zwyczaje i nauczyæ siê jêzyka. Jak to przebiega³o?
N.H.: Jêzyk polski jest brutalnie trudny. Angielski, niemiecki, turecki, francuski – wszystko jest o wiele ³atwiejsze. Jêzyk polski dla ludzi z zagranicy jest koszmarem. Uwa¿am wrêcz, ¿e jest najtrudniejszym jêzykiem w Europie. Przy jêzyku tureckim walczy³em rok, a z polskim trzy lata bez ¿adnego szkolenia.

R.: Jakie tradycje lub obyczaje zdziwi³y Pana najbardziej?
N.H.: Przede wszystkim ¶wiêta. Ta ca³a atmosfera, siedzenie z rodzin± przy jednym stole i jedzenie to dla mnie szaleñstwo. Wszyscy wariuj±, my¶lê sobie „O co chodzi?”

R.: Czêsto mówi siê o stereotypach Polaków i Niemców. Czy Pan jako osoba, która wiele podró¿uje i ma do czynienia z wieloma kulturami, mo¿e opowiedzieæ nam o swoich spostrze¿eniach na temat Polaków? A mo¿e dostrzega Pan jakie¶ wyra¼ne ró¿nice?
N.H.: Ja nie widzê ¿adnych. Polacy od strony kultury s± bardzo podobni do Niemców i Duñczyków. Wiadomo, ¿e ludzie w Warszawie i Berlinie maj± konflikty. W Polsce jest du¿o zmian i m³oda generacja idzie bardzo do przodu, a w Niemczech jest trochê inaczej. Wszystko by³o na wysokim poziomie, a teraz idzie w dó³.

R.: Jak wiadomo jest Pan pracodawc± dla wielu mieszkañców naszego miasteczka. Mia³ Pan okazjê niejednokrotnie pracowaæ z lud¼mi ró¿nych narodowo¶ci. Co mo¿e Pan powiedzieæ o polskich pracownikach?
N.N.: Osobi¶cie lubiê bardzo Polaków. Jasne jest, ¿e ka¿dy ma inny charakter.

R.: Czy jako obcokrajowiec obserwuj±cy polsk± sytuacjê w kraju, dostrzega Pan jakie¶ konkretne problemy?
N.H.: Jasne, ¿e Polska ma jeszcze swoje stare problemy. Mamy bardzo nowoczesne europejskie prawo, realistycznie potrzebujemy jeszcze 10–15 lat, ¿eby znale¼æ siê na poziomie innych krajów europejskich. Du¿ym problemem jest brak czasu. To co inne pañstwa robi± w 60 lat, my musieli¶my zrobiæ to w 10 lat. Minusem jest, ¿e Polacy najpierw co¶ robi±, a dopiero pó¼niej pomy¶l±.

R.: Co stanowi dla Pana najwiêksz± barierê, przeszkodê lub problem w realizacji w pañskich dzia³añ w Polsce?
N.H.: Po pierwsze jêzyk i oczywi¶cie infrastruktura, brak autostrad oraz lotnisk. Nasi klienci maj± du¿y problem z transportem. Poza tym problemy pojawi³y siê na pocz±tku. Dwana¶cie lat temu by³o bardzo trudno dostaæ obywatelstwo polskie, jeden adwokat tutaj, drugi w Warszawie. I bardzo ciê¿ko by³o to wszystko za³atwiæ – trwa³o to rok.

R.: Czy ma Pan jakie¶ plany zwi±zane z naszym ma³ym miasteczkiem? N.H.: Tak, ja mam ca³y czas plany, ale nie chce siê mieszaæ w politykê miasteczka.

R.: Ale chodzi nam o takie osobiste plany? N.H.: Ca³y czas mieszkam z rodzin± w Czaplinku i jestem dumny, ¿e to „moja ma³a ojczyzna”.

R.: Czy jest Pan zadowolony ze swojej decyzji zwi±zanej z przybyciem do Czaplinka? Czy te¿ mo¿e ma Pan jakie¶ w±tpliwo¶ci lub ¿a³uje Pan tego?
N.H.: 95% - absolutnie na tak, a pozosta³e 5% to sprawy prywatne, poza tym jak wiadomo, wszêdzie gdzie s± ludzie, s± problemy i nigdy nie bêdê zadowolony w 100%.

R.: Czy wspomnienia zwi±zane z rodzinnym miastem powoduj± w Pana sercu têsknotê? Czy te¿ mo¿e czas i kilometry spowodowa³y, ¿e ju¿ Pan o nim nie my¶li?
N.H.: Z Kassel ³±czy mnie tylko rodzina, która tam pozosta³a, chocia¿ ona równie¿ ma zamiar przeprowadziæ siê do Polski. Na chwilê obecn± nic wiêcej nie ³±czy mnie z Niemcami.

R.: Oprócz wykonywania swojego zawodu robi Pan co¶ jeszcze. To bardzo ciekawe, czy móg³by Pan nam o tym opowiedzieæ?
N.H.: Na pewno nurkowanie, oczywi¶cie motory – wszystko co z nimi zwi±zane i windsurfing.

R.: Jakie sukcesy Pan osi±gn±³ w Polsce?
N.H.: Trudne pytanie. Wszystko, co tu osi±gn±³em jest dla mnie sukcesem – firma, pracownicy. Wielk± dum± jest dla mnie to, ¿e to co robimy idzie na ca³± Polskê.

R.: Znamy wiele przypadków w historii, potwierdzaj±cych, i¿ Niemcy nie s± sk³onni do wspó³pracy z Polsk±. Jak jest Pan odbierany w¶ród Polaków? Czy zdarzy³y siê mo¿e kiedy¶ Panu jakie¶ nieprzyjemno¶ci zwi±zane z Pana obywatelstwem, lub nieznajomo¶ci± kultury? Czy ludzie w Polsce pozwalaj± poczuæ siê Panu jej obywatelem?
N.H.: To jest bardzo ciekawa historia. Id±c do Polski nie by³em pewien jak to bêdzie. Mia³em pewne w±tpliwo¶ci. W Niemczech panowa³ stereotyp, ¿e Polacy nie lubi± Niemców, ale pomimo tego, nie spotka³y mnie ¿adne przykro¶ci. Jestem traktowany tak samo jak ka¿dy, nie czujê, ¿e jestem z innego kraju.

R.: Wiele Pan podró¿uje. Zwiedzi³ Pan mnóstwo krajów, pozna³ niema³o kultur i ludzi. Czy jest co¶, co móg³by Pan przekazaæ obcokrajowcowi? Co¶, czego nauczy³ siê Pan od Polaków, i co zapamiêta Pan do koñca ¿ycia?
N.H.: Typowa polska rodzina i mentalno¶æ jej cz³onków, zawsze s± blisko siebie. Tutaj bardzo wielk± uwagê przywi±zuje siê do wiêzi rodzinnych. Poza tym dostrzegam te¿, ¿e w Polsce jest mocna wiara, choæ ja nie jestem katolikiem.

R.: Czy móg³by Pan, jako osoba mog±ca oceniæ nas z boku, daæ Polakom kilka rad zwi±zanych z zachowaniem i prac±? A mo¿e jest co¶, co dziwi Pana szczególnie, do czego nie mo¿e siê Pan przyzwyczaiæ do dzisiaj?
N.H.: W pozytywnym znaczeniu w Polsce widaæ typow± mentalno¶æ, oraz improwizacje przy rozwi±zywaniu problemów. Tutejsi ludzi ³atwo podejmuj± decyzje i szybko potrafi± poradziæ sobie z problemami. Posiadaj± takie zalety jak spontaniczno¶æ, umiejêtno¶æ improwizacji w ekstremalnych warunkach, ambicjê i uczuciowo¶æ. Negatywami s± ró¿ne kombinacje przez wtr±canie s³owa „ale” oraz odk³adanie rzeczy na pó¼niej. Maj± te¿ takie wady jak niesystematyczno¶æ i brak d³ugofalowego planowania swoich poczynañ.

R.: A Pana dzieci s± zadowolone, ¿e s± tutaj?
N.H.: Moje dzieci to 100% Polacy. Urodzili siê tutaj.

R.. Co Pan i pañska rodzina s±dzi o ¿yciu w Polsce?
N.H.: Na pocz±tku rodzice byli bardzo zdziwieni i zniechêceni moim pomys³em wyjazdu do Polski. Obraz Polaków by³ ¼le ukszta³towany przed media. Wierzyli oni w stereotypy. Dzisiaj jednak sami chc± tu przybyæ i siê wybudowaæ. Jest to przyk³adem, ¿e aby poznaæ ludzi, nale¿y samemu przyjechaæ i do¶wiadczyæ ¿ycia z nimi. Innym przyk³adem jest Bia³oru¶, mówi siê o zacofaniu i ubóstwie tego kraju, ale ja ju¿ wiem, ¿e to nieprawda, za³o¿y³em tam te¿ firmê. Likwidacja granic jest dobra, ale niestety wci±¿ pozostaj± one w naszym umy¶le. A przecie¿ nie dostrzega siê Niemca, Francuza czy Polaka, ale Cz³owieka.

R.: Dziêkujemy za wywiad. ?yczymy dalszych sukcesów.
N.H.: Ja równie¿ dziêkujê. Do widzenia!

Po wywiadzie postanowi³y¶my zapytaæ o zdanie na temat pana Norberta jedn± z Jego pracownic. Oto wywiad przeprowadzony z pracownic±.

R.: Jak d³ugo pracuje Pani z panem Norbertem?
P.: Od dziesiêciu lat.

R.: Jakim cz³owiekiem jest pan Norbert?
P.: Wiadomo, jak ka¿dy szef jest operatywny i wymagaj±cy. Tak¿e jest weso³ym i wyrozumia³ym cz³owiekiem.

R.: Czy dostrzega Pani w nim jakie¶ ró¿nice spowodowane Jego pochodzeniem?
P.: Szef zawsze powtarza, ¿e jest zwi±zany bardzo z Polsk± i to widaæ. Nie widaæ ¿adnych ró¿nic oraz problemów z powodu innej narodowo¶ci.

R.: Czy na pocz±tku mia³a Pani jakie¶ problemy zwi±zane z porozumiewaniem siê?
P.: Nie, nie mia³am tego typu problemów.

R.: Dziêkujemy za udzielenie odpowiedzi. Do widzenia!
P.: Do widzenia!

Po nie³atwej i dociekliwej rozmowie z bohaterem naszego artyku³u stwierdzamy, ¿e pan Norbert jest bardzo mi³ym, otwartym i spontanicznym cz³owiekiem. £aman± polszczyzn± bardzo chêtnie i wyczerpuj±co odpowiada³ nam na wszystkie pytania. Wywiad ten jest dowodem na potwierdzenie tezy, któr± postawi³y¶my sobie we wstêpie pracy. Wszyscy jeste¶my lud¼mi, a granice - te dos³owne i w przeno¶ni, nie stanowi± dla nas problemu. Nikt z nas nie powinien ograniczaæ siê do swoich kilku ¶cian, ale zdaæ sobie sprawê, ¿e jest mieszkañcem ca³ego ¶wiata. Typowym przyk³adem na to jest osoba pana Norberta – cz³owiek o niezmierzonych horyzontach, bogatym do¶wiadczeniu ¿yciowym, pe³en odwagi i charyzmy, staje naprzeciw stereotypom i szablonom przyjêtym przez kulturê. Osi±ga to przede wszystkim dziêki swej tolerancji i szacunkowi do ka¿dego cz³owieka. Jeste¶my zdania, ¿e ka¿dy z nas powinien umieæ patrzeæ na ka¿dego z równo¶ci±, bo tylko wtedy mo¿emy naprawdê przebrn±æ przez ¿ycie i stwierdziæ, ¿e by³o siê Cz³owiekiem.

uczennice Gimnazjum:
Aneta Nowicka, Natalia Graczykowska, Ola Zas³awska
Czytań: 288
Komentarze (0)add
Napisz Komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
smile
wink
laugh
grin
angry
sad
shocked
cool
tongue
kiss
cry
smaller | bigger

busy
 
wstecz   dalej »
Reklama Kurier

DRAWSKIE STRONY INTERNETOWE